Testament boga kina już na DVD

| Aktualizacja:

John Woo powiedział kiedyś, że gdyby istniał bóg kina, to nazywałby się Jean-Pierre Melville. To nie tylko hołd, wyraz uwielbienia dla twórczości Melville’a, w końcu do powinowactwa z nim przyznają się i inni: Leone, Tarantino, Scorsese, Mann. Ale też coś więcej.

wróć do artykułu