Dziennik Gazeta Prawana logo

Historia Romeo i Julii stanu wojennego

11 stycznia 2010, 15:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mateusz Kościukiewicz i Olga Frycz w filmie Jacka Borcucha  quot;Wszystko, co kocham quot;
Mateusz Kościukiewicz i Olga Frycz w filmie Jacka Borcucha quot;Wszystko, co kocham quot;/Inne
Jeden z najbardziej chwalonych filmów na ostatnim festiwalu w Gdyni, "Wszystko, co kocham" Jacka Borcucha, w piątek trafi do kin. Główne role określanych mianem "Romeo i Julią czasów stanu wojennego" zagrali w nim młodzi zdolni Mateusz Kościukiewicz i Olga Frycz.
fr_jakub_girsza_ma_260684a_878366.jpg
Jakub Girszał, Mateusz Kosciukiewicz, Igor Obłoza, Mateusz Banasiuk w filmie Jacka Borcucha "Wszystko, co kocham"
fr_wszystko_co_koch_260703a_879117.jpg
"Wszystko, co kocham", reż. Jacek Borcuch

Film Borcucha, historia grupy przyjaciół, którzy swoją młodość, wypełnioną muzyką, przeżywają na polskim Wybrzeżu na początku lat osiemdziesiątych, spodobał się nie tylko krytyce, ale także gdyńskiej publiczności - zdobył nagrodę Złotego Klakiera dla najdłużej oklaskiwanego filmu na festiwalu.

"Film ze znakomitą grą aktorską, który ujmuje prostą, bezpretensjonalnie opowiedzianą historią o miłosnej inicjacji młodych ludzi w niełatwych czasach. Tamte czasy przedstawiono z autentyzmem, zarówno na poziomie faktograficznym, jak i emocjonalnym" - ocenił redaktor naczelny miesięcznika "Film" Jacek Rakowiecki.

Akcja "Wszystkiego, co kocham" rozgrywa się w ciągu miesięcy poprzedzających ogłoszenie stanu wojennego. Głównych bohaterów - którym towarzyszą na ekranie m.in. Andrzej Chyra (w roli ojca Janka) i Katarzyna Herman - zagrali: Mateusz Kościukiewicz, Jakub Gierszał, Mateusz Banasiuk, Igor Obłoza i Olga Frycz.

Janek (Kościukiewicz), wrażliwy 18-latek, kocha się w ślicznej Basi (Frycz). Chłopak nie chce pogodzić się z tym, że ich miłość może być zakazana. Konflikt między rodzinami zakochanych sprawia, że rodzące się uczucie jest wystawiane na próbę. Młodzieńczy idealistyczny świat zderza się z bezwzględną rzeczywistością, a bohaterowie muszą podejmować trudne decyzje, kładąc na szali miłość i przyjaźń.

fr_wszystkocokocham_267225a_409526.jpg
"Wszystko, co kocham", reż. Jacek Borcuch

Podczas gdy w tle rozgrywają się ważne wydarzenia polityczne, na pierwszym planie pozostaną, jak zapowiadają twórcy, eksplozja młodości, muzyka - w wykonaniu punkrockowego zespołu, który zakładają bohaterowie filmu, "pierwsza miłość, pierwszy bunt, głód życia, seks... wszystko, co najpiękniejsze".

Autorem zdjęć do filmu jest Michał Englert. Muzykę skomponował Daniel Bloom. 39-letni Jacek Borcuch ma w reżyserskim dorobku m.in. film "Tulipany" z 2004 r. Dał się też poznać jako aktor, zagrał m.in. jedną z głównych ról - Stefana - w "Długu" Krzysztofa Krauzego.

"Wszystko, co kocham" zostało zakwalifikowane do konkursu głównego prestiżowego Festiwalu Filmowego Sundance w USA, którego najbliższa edycja odbędzie się w dniach 21-31 stycznia w mieście Park City w stanie Utah.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj