Cielecka zatańczy ze śmiercią. Film o powstaniu
"Taniec śmierci. Sceny z Powstania Warszawskiego" to tytuł filmu fabularnego Leszka Wosiewicza, którego kinową premierę zaplanowano na październik. Główne role zagrali Magdalena Cielecka i Rafał Fudalej. Muzykę do filmu skomponował Wojciech Waglewski.
- Marek Koterski będzie kręcił nowy film. O "babach"
- Emma Watson nie pomoże Danielowi Craigowi
- Nicolas Cage wychwala January Jones
- Lewis pomoże zapłodnić Aniston
- Cielecka na rowerze po piwku?
- Spider-Man bez Mary Jane?
- Piąty "Indiana Jones" fajny i szalony
- Lars von Trier zniszczy świat od końca
- Stanisława Celińska: Scena mnie chroni
- Magda Cielecka w TVN?!
- Tu nie będzie rewolucji
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak powiedział w poniedziałek PAP Wosiewicz, reżyser i autor scenariusza, w "Tańcu śmierci...", adresowanym przede wszystkim do młodej widowni, połączone zostały różne filmowe gatunki, m.in. film przygodowy i science fiction.
Historia - rozpoczynająca się dwunastego dnia powstania, podczas ewakuacji Ochoty - ma dwoje głównych bohaterów, Irenę i Marka. Oboje, z różnych powodów, chcą z obrzeży Warszawy przedostać się do Śródmieścia.
Irena (w jej roli Magdalena Cielecka) to folksdojczka, matka harcerza walczącego przeciw Niemcom w Powstaniu Warszawskim. Kobieta próbuje odnaleźć syna w powstańczej zawierusze.
Marek (Rafał Fudalej) usiłuje z kolei dotrzeć do swojego ojca, zaangażowanego w powstanie. Ojciec - jak sądzi chłopak - przebywa w Ratuszu.
Bohaterowie wędrują razem. Młodego chłopca, niedoszłego maturzystę i dojrzałą piękną kobietę łączy wzajemna fascynacja, a zarazem - poczucie zagrożenia. Marek nie wie, że Irena jest folksdojczką, jest przekonany, że jego towarzyszka współpracuje z powstańcami.
"Folksdojczka to postać tragiczna - matka uwikłana w dramatyczne wydarzenia" - zaznaczył reżyser.
Jak opowiadał, Irena działa na rzecz Niemców, współpracuje z esesmanami. Jest podejrzana o strzelanie do polskich dzieci. Ze strony Polaków grozi jej lincz. Jednak motywem działań kobiety jest chęć ratowania dziecka - zabrania go z szeregów powstańczych, wyrwania z walki zagrażającej jego życiu.
"Irena chciała wychować syna jako Niemca. Tymczasem chłopiec, który dorastał wśród polskich kolegów, uciekł do polskiego harcerstwa i wybrał polskość" - opowiadał Wosiewicz.
Mówiąc z kolei o postaci Marka, wyjawił, że jest ona w pewnym stopniu inspirowana poetą Mironem Białoszewskim i jego przeżyciami z czasu Powstania Warszawskiego.
Źródło: PAP


















































~zyks2010-08-03 17:19
@jarząbek
I dlatego właśnie proponuję, dla uratowania produkcji, aby potraktować inne sprawy marginesowo i żeby był to głównie modliszkowaty i bezlitosny taniec śmierci folksdojczki Cieleckiej na Fudaleju. Tak, jak pisałem: huk wystrzałów, płomienie, walące się gruzy, Cielecka rozprawicza Fudaleja a potem już tylko sado-maso-porno w g...e kanału .Nienasycona Cielecka wykańcza Fudaleja. On próbuje ratować się cytatami z Mirona, ale nie z nią takie numery! Na koniec słabowity Fudalej oddaje ducha z wyczerpania, w tym momencie znajduje się syn Cieleckiej. Na jego oczach kompania SSmanów gwałci Cielecką i to jest właśnie sprawiedliwość dziejowa. Ale tylko pozornie: przecież ona jest masochistką i to lubi. Syn jej, nie wiedząc o tym i wychowany na Polaka chwyta za rozpylacz i wysyła SSmanów do Walhalli. Niechcący trafia też mamę. I to jest właśnie aspekt tragiczny: dla niego jest ona wcieloną, czysta i niepokalaną Matką-Polką. I taką była: czyż Matka-Polka nie może być, w jej ludzkim wymiarze, także nimfomanką i sado-masochistką? Widzimy go teraz, jako siwego staruszka, składającego kwiaty pod pomnikiem Powstania i oglądającego dzieło Sabatona. Wspomnienia wracają... Widownia ma łzy w oczach...
~historyk2010-08-03 12:18
Niestety kolejna ch-nia. Czy nikt nie potrafi nakręcić w oparciu o wspomnienia żołnierzy Zośki i Parasola czegoś takiego jak serial z usa "Kompania braci". Zamiast tego ciagla ch-nia wczesniej gniot w postaci Czas honoru a teraz to g-w-no.
~Jarząbek2010-08-03 11:27
Wosiewicz gwarantem gniota, no to Katyń położył Wajda, w Bitwie warszawskiej polegnie Hoffman (Ogniem i mieczem oraz Stara baśń mówią wszystko o formie staruszka), a klęskę powstania załatwi Wosiewicz i to by było na tyle jeśli chodzi o patriotyczne gnioty.
~gg2010-08-02 22:27
Zapowiada się naprawdę strasznie :(
~piotrek2010-08-02 17:16
@zyks
Nagie ciala na tle gruzow Warszawy? Mocno zacisniety pas i dopasowany do figury mundur? Z przystojnymy Niemcami w tle?
~zyks2010-08-02 17:04
@piotrek
Nie zarzekaj się. Może być mocne patriotyczne sado-maso porno. Cielecka jest niezła, potrafi. Fudalej - może, nie znam jego hm.. warunków... Ale czy ów Wosiewicz też?
~piotrek2010-08-02 16:54
Kolejny film, ktorego nikt nie bedzie chcial ogladac.
~zyks2010-08-02 16:53
@P77
Taak. Zyks - kmiotek, jak kmiotek :-). Pojęcie "linia myślenia" jest tu dobrze dobrane. Linia, jak linia, ale to "myślenie" ... Ho, ho :-))
~zyks2010-08-02 16:48
A może to będzie w końcu takie fajne patriotyczno- poetyczne sado-maso-porno? Tragiczna i atrakcyjna folksdojczka Cielecka zatańczy ze śmiercią na prawiczku Fudaleju, deklamującym Mirona i łykającym ekskrementy, na dnie Kanału? ? Nno, no...Czasami udaje się w sztuce przemycić coś naprawdę mocnego pod osłoną np. szczytno-patriotycznych dekoracji.:-))
~P772010-08-02 16:42
Tak czytam ten komentarz i sie zastanawiam co to za kmiotek ten zyks.Za dużo się "gazetki" naczytało a tam komisarz Adaś nie taką linię myslenia pokazał i sie zyks spina
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!