Historia pewnej znajomości
"Ondine" to śliczna, ale dziwnie pozbawiona treści baśń o rybaku i syrenie osadzona w bogatej tradycji irlandzkich bajarzy. Film z Alicją Bachledą-Curuś i Colinem Farrellem debiutuje na DVD.
- Czy tak Alicja chce się zemścić na Colinie?
- Bachledę-Curuś w USA mają za modelkę
- Farrel o romansie z Bachledą-Curuś
- Colin Farrell i Bachleda-Curuś mają romans?
- Bachleda-Curuś w krainie Hollywood
- Nicole Kidman przegrała z Polką
- Ranking najcenniejszych gwiazd Polski
- Syn Curuś i Farrella to Henry Tadeusz!
- Z filmu zniknęła scena seksu z Colinem i Alą
- Największe skandale polskiego show-biznesu
- Zobacz, jak Colin zakochuje się w Alicji
- Brat Alicji ujawnia prawdę o jej związku
- Alicja chciałaby zagrać w polskim filmie
- Reżyser "Ondine" opowiada o tworzeniu filmu
- Bachleda-Curuś podbija Hollywood
- Colin nakazał Alicji milczenie?
- Zemsta jest słodka, ale i brutalna...
- Colin Farrell nie będzie śpiewał i tańczył
- Dla Alicji to nie były wesołe święta...
- Alicja ma adoratora. Co na to Colin?
- Film Petera Weira "Niepokonani" nakręcony w koprodukcji z Polską
- Varius Manx prowadzi wojnę żeńsko-męską
- Najpierw ją zostawił, teraz promuje...
- Colin w celibacie. Ciągle myśli o Alicji!
- Colin zapłakał na widok syna
- Alicja chce zmienić imię synowi
- Colina Farrella pamięć absolutna
- Jak (nie) być kochanym
- Neil Jordan: "Rodzina Borgiów" jest jak Soprano albo klan Kennedych
- Neil Jordan: "Rodzina Borgiów" jest jak Soprano albo klan Kennedych
-
Keira Knightley i Colin Farrell romansują na Londyńskim bulwarze
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Neil Jordan nawiązuje w „Ondine” do celtyckiej legendy o syrenach: selkies – kobietach, które w wodzie stają się fokami, a na lądzie przybierają ludzkie kształty. Mogą spędzić na lądzie tylko krótki czas. Zakochują się w tym, kto je uratował, i potrafią spełniać życzenia. Jednak morze zawsze wzywa je z powrotem.
Legenda zdaje się ożywać, gdy zdumiony rybak Syracuse (Colin Farrell) wyławia z morza kobietę. Kim jest naprawdę? Skąd się wzięła? Jaką tajemnicę skrywa? Niepełnosprawna córka Syracuse’a wymyśla o niej magiczne historie. Tajemnicza nieznajoma chętnie te opowieści potwierdza, mówiąc, że nazywa się Ondine i jest mityczną wodną boginią.
A Syracuse, choć nie wie, czy piękna topielica jest realna, czy jest senną fantazją, i tak zakochuje się bez pamięci. Sprytnie i sprawnie wplótł Neil Jordan legendarną tkankę w realność. Wyszedł mu całkiem miły dla oka hołd dla gotyckiego romansu rodem z ludowego folkloru. Jordan potrafił stworzyć liryczny nastrój, przekonująco zapleść wątki, nie popadając przy tym w balladowe nudziarstwo. Sporo tu idyllicznych celebracji, sporo ciszy, sporo klimatycznych widoków zamglonego krajobrazu irlandzkiego wybrzeża świetnie utrwalonego na chropawych zdjęciach Christophera Doyle’a.
Jednak nie do końca ten film chwyta za serce. Historia staje się w środkowej partii zbyt statyczna, apatyczna narracja niemal zastyga w próżni, temperatura emocjonalna spada niemal do zera, celtycki realizm magiczny sprawia wrażenie sztucznie zaimplementowanego, by w końcówce już zupełnie zamienić poezję na prozę.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!