Największym rywalem "Listów do M. 3" jest "Botoks". Film Patryka Vegi jest wciąż wyświetlany - widziało go ponad 2,3 mln widzów. Tymczasem trzecią część komedii romantycznej widziało już - dane po minionym weekendzie - 2 100 654 widzów. Obraz jest wciąż na pierwszym miejscu polskiego box office. Obraz wyświetlany jest w wielu kinach i wciąż aktywnie promowany jest w TVN. Wiele wskazuje na to, że "Listy do M. 3"  zostaną numerem jeden w Polsce.

Jak informuje dystrybutor, forma Kino Świat "film przekroczył frekwencyjny pułap 2 milionów widzów i tym samym dołączył do wąskiego grona krajowych produkcji, którym – na przestrzeni ostatniej dekady – udała się ta sztuka. Były to takie wielkie przeboje, jak: obie wcześniejsze części „Listów do M”, „Botoks”, „Katyń”, „Lejdis”, film „Bogowie” oraz „Pitbull. Niebezpieczne kobiety”.