Zamieszanie wokół postaci Elsy zaczęło się od wpisu wpisu 17-letniej działaczki ruchu LGBT. Alexis Isabel zaapelowała na Twitterze, by w nowej części "Krainy lodu" królowa baśniowego Arendelle ogłosiła, że kocha inaczej i by na ekranie pojawiła się jej homoseksualna partnerka. Pomysł (opatrzony hashtagiem #GiveElsaAGirlfriend, czyli Dajcie Elsie Dziewczynę) szybko zyskał w internecie dużą popularność.

Dlaczego akurat Elsa? Powodów jest kilka. To jedna z najpopularniejszych dziś księżniczek Disneya, która – w przeciwieństwie do młodszej siostry – dotąd nie znalazła swego księcia. Poza tym dziewczyna długo ukrywała przed światem swą tożsamość, a oscarowy przebój z filmu – piosenkę "Let it Go" uznano za wyraz zaakceptowania swoich lęków i magicznych zdolności, czyli swoistego coming outu.

Fani tweetują i domagają się, by twórcy uwzględnili w scenariuszu postać homoseksualną. – Dziewczynki oglądające film powinny wiedzieć, że można być księżniczką i kochać inną księżniczkę – argumentują, podkreślając, że umieszczenie wątku LGBT w bajce pomoże młodym ludziom w łatwiejszym pogodzeniu się z własną seksualnością.

Jest jednak wielu przeciwników tego pomysłu. Pod petycją z prośbą, by wytwórnia nie reagowała na prośby środowisk LGBT i zamiast księżniczki, w scenariuszu uwzględniła księcia dla Elsy podpisało się już 76 tysięcy internautów – czytamy w portalu polsatnews.pl.

Warto przypomnieć, że pierwsza "Kraina lodu" (dziś najbardziej kasowa animacja w historii) tuż po premierze w 2013 roku była atakowana jako bajka, która "promuje zoofilię i homoseksualizm wśród dzieci". W umieszczonym na blogu "National Catholic Register" tekście zatytułowanym: "So, how gay is Disney's Frozen?" (A więc, jak gejowska jest "Kraina lodu" Disneya?) krytyk Steven D. Graydanus pisał, że księżniczka Elsa jest "osobą zamkniętą i nie interesuje się płcią przeciwną, co oznacza, że jest lesbijką", a relacja łącząca Kristoffa i jego renifera Svena "ociera się o zoofilię".

Póki co, wytwórnia Disneya nie zabrała głosu w sprawie przyszłości Elsy. Wiadomo jedynie, że prace nad produkcją drugiej części hitu już trwają i na ekrany kin trafi w 2018 roku.