O planach realizacji tego filmu Samojłowicz oraz Marek Fiedler, syn Arkadego Fiedlera – autora książki "Dywizjon 303", mówili już w 2011 roku. Na czwartkowej konferencji prasowej w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie Samojłowicz poinformował, że – po kilku latach przygotowań – twórcy wyznaczyli już termin rozpoczęcia zdjęć. – Pierwszy klaps padnie w sierpniu – zapowiedział producent. W prace nad scenariuszem zaangażował się Jerzy Skolimowski.

Film ma być kręcony w Polsce, Wlk. Brytanii oraz w USA (w Seattle). Zdjęcia plenerowe powstawać będą w Polsce i Wlk. Brytanii. Prace zdjęciowe w Polsce będą ponadto przebiegać w Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie i w studio w okolicach Warszawy. – Mamy umowę podpisaną, żeby korzystać z prawdziwych samolotów – tłumaczył Samojłowicz, odnosząc się do krakowskiego muzeum. W filmie pojawią się także specjalnie zbudowane kopie samolotów z II wojny. Wykorzystywane będą też symulatory lotu.

Jak powiedział producent, budżet filmu szacowany jest na ok. 15 mln zł. Pytany o drogie produkcje historyczne, jak "Dywizjon 303", Samojłowicz komentował: Bardzo wiele rzeczy można zrobić w komputerze, co obniża koszty.

Za scenariusz filmu "Dywizjon 303", stworzony na podstawie książki Fiedlera, odpowiada grupa autorów. – Pierwszą wersję scenariusza napisał Jerzy Skolimowski – przypomniał Samojłowicz. Pytany, kto będzie autorem zdjęć, producent odparł: – To będzie w gestii reżysera. Reżyserem ma być Łukasz Palkowski. Nazwisk aktorów, którzy zagrają w "Dywizjonie 303", jeszcze nie podano. Obsada ma być międzynarodowa.

Wsparcia twórcom filmu udzieli Muzeum Wojska Polskiego, którego dyrektorem jest prof. Zbigniew Wawer. Samojłowicz spodziewa się, że fabularny "Dywizjon 303" będzie gotowy w styczniu lub lutym 2017 roku. Produkcja została dofinansowana przez Polski Instytut Sztuki Filmowej.

Słynny Dywizjon 303 (1940-1946) był jedną z najlepszych i najskuteczniejszych jednostek myśliwskich w czasie całej II wojny światowej. Podczas Bitwy o Wielką Brytanię zaliczono mu 126 pewnych zestrzeleń - najwięcej spośród dywizjonów myśliwskich biorących udział w bitwie. Pilotami Dywizjonu 303 byli m.in.: Witold Urbanowicz, Jan Zumbach, Zdzisław Krasnodębski oraz Czech Josef Frantiszek.

Arkady Fiedler (ur. 1894 w Poznaniu – zm. 1985 w Puszczykowie), podróżnik i pisarz, miał w dorobku 32 książki wydane w 23 językach i ponad 10-milionowym nakładzie, m.in. "Dywizjon 303", "Ryby śpiewają w Ukajali", "Orinoko", "Kanada pachnąca żywicą". Podczas II wojny pisarz dotarł do Anglii, gdzie poznał polskich lotników walczących w Bitwie o Wielką Brytanię i napisał o nich książkę (1940 r., doczekała się prawie 30 wznowień).

Syn pisarza Marek Fiedler o nakręcenie filmu o bohaterskich polskich lotnikach z Dywizjonu 303 apelował od lat. Na czwartkowej konferencji podkreślał, jak potężny patriotyzm cechował tych lotników. To byli ludzie fantastycznie wyszkoleni, bardzo zaangażowani. Walczyli w Anglii, ale cały czas myśleli o naszym kraju, o rodzinach. W Polsce zostawili rodziny. Wiedzieli, że ich walka w Anglii potrzebna jest po to, żeby ratować rodziny w Polsce - mówił.

Jacek Samojłowicz poinformował, że planowana jest kinowa dystrybucja "Dywizjonu 303" zarówno w Polsce, jak i za granicą. Twórcy chcą, aby film ten pomógł zwiększyć na świecie wiedzę o tym, jak ogromną rolę polscy lotnicy odegrali w Bitwie o Anglię i ile świat im zawdzięcza.