Chociaż widowisko zanotowało ponad 60-procentowy spadek w stosunku do pierwszego weekendu obecności na ekranach (zarobiło wtedy 100 milionów dolarów), utrzymało się na szczycie. Przez ostatnie dni superprodukcja Michaela Baya z Markiem Wahlbergiem, Jackiem Reynorem i Nicolą Peltz w rolach głównych wzbogaciła się o 36,4 miliona dolarów. Od premiery w samych Stanach Zjednoczonych film zarobił łącznie 174,7 miliona dolarów, co daje mu siódme miejsce w zestawieniu najbardziej kasowych premier 2014 roku.

Na drugim miejscu weekendowego box office znalazła się komedia "Tammy" w reżyserii Bena Falcone'a z Melissą McCarthy w roli tytułowej. To opowieść o kobiecie, która – po zdradzie męża – wyrusza w podróż ze swoją szaloną babką. Film, w którym grają również Susan Sarandon i Kathy Bates, zarobił przez ostatnie dni 21,2 miliona dolarów.

Podium zamyka horror "Zbaw nas ode złego" Scotta Derricksona z Erikiem Baną w głównej roli. Produkcja przyniosła twórcom 9,5 miliona dolarów.

Ostatnia nowość w pierwszej dziesiątce weekendowego box office to przygodowa opowieść science fiction "Earth to Echo" Dave'a Greena. Z 8,3 miliona dolarów na koncie widowisko trafiło na szóste miejsce zestawienia. Pierwsza dziesiątka przedstawia się następująco:

1. "Transformers: Wiek zagłady" – 36,4 miliona dolarów
2. "Tammy" – 21,2 miliona dolarów
3. "Zbaw nas ode złego" – 9,5 miliona dolarów
4. "22 Jump Street" – 9,4 miliona dolarów
5. "Jak wytresować smoka 2" – 8,8 miliona dolarów
6. "Earth to Echo" – 8,3 miliona dolarów
7. "Czarownica" – 6,1 miliona dolarów
8. "Jersey Boys" – 5,2 miliona dolarów
9. "Myśl jak facet 2" – 4,9 miliona dolarów
10. "Na skraju jutra" – 3,6 miliona dolarów