Redford i Spielberg biją się o prezydenta
Robert Redford postanowił sięgnąć do biografii Abrahama Lincolna. Bardziej od postaci prezydenta, aktora interesuje jednak postać jego zabójczyni – Marret Surrat, pierwszej Amerykanki skazanej na wyrok śmierci. Pomysł nie jest nowy. Do tej samej historii przymierza się już Steven Spielberg.
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Spielberg zainteresował się z kolei losami wspólnika Mary – Johna Wilkes Bootha. W tej roli obsadzi najprawdopodniej Harissona Forda, a film ma ujrzeć światło ekranu już w 2011 roku pod tytułem "Lincoln". Scenariusz do filmu napisał Tony Kushner, uhonorowany nagrodą Pulitzera za sztukę "Anioły w Ameryce".
Chodzą plotki, że Redford główną rolę w swoim "The Conspirator" powierzy Jamesowi McAvoyowi ("Wanted: Ścigani", "Pokuta", "Zakochana Jane"), a rola Mary przypadnie w udziale Robin Wright Penn ("Stan gry", "Beowulf", "Rozstania i powroty").
Steven Spielberg wieść o tym, że ma konkurenta, przyjął ze stoickim spokojem. "Cieszymy się, że Redford zrobi swój film o Lincolnie. Jest on kompletnie inny od tego, jakim będzie nasz (...) i wierzymy, że wzmocni on komercyjną wartość naszego przedsięwzięcia. Lincoln to temat niewyczerpany" – powiedział.

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!