Tegoroczna gala Złotych Kaczek odbyła się pod znakiem miłości. Czytelnicy wybrali najlepszą kochankę i najlepszego kochanka w polskim kinie oraz najlepszy film o miłości. Lubi pani takie filmy?

Katarzyna Figura: Miłość powinna być wszędzie i zawsze. To jest największa wartość świata. Bardzo dobrze, że miłość jest ujmowana właśnie w takim kontekście. Film bez miłości nie istnieje. To jest ponadczasowe i fantastyczne i za to kochamy kino.

Miłość pojawi się także w najnowszym musicalu Janusza Józefowicza "Polita" – pierwszego na świecie spektaklu w 3D. Artysta zaprezentował fragmenty przedstawienia na gali. Co pani o tym sądzi?

Jestem pod wielkim wrażeniem. Janusz jest moim wieloletnim przyjacielem. Razem studiowaliśmy w szkole teatralnej. Zadziwił mnie nie pierwszy raz. To jest wielki marzyciel, który realizuje coś fenomenalnego nie tylko dla siebie, ale także dla nas. Możemy cieszyć się obrazem, ruchem, miłością. To jest kolejny znak czasu dla naszego kraju. Pojawia się coś innego, pięknego.

Czego życzy pani polskiemu kinu?

Oby powstawało coraz więcej ciekawych filmów, żebyśmy mogli realizować odważne, ryzykowne, fenomenalne plany.

Katarzyna Figura aktorka filmowa, telewizyjna i teatralna. Absolwentka PWST w Warszawie. Jest znana m.in. z filmów: "Pociąg do Hollywood", "Kiler", "Szczęśliwego Nowego Jorku", "Ajlawiu", "Ubu Król", "Żurek". Jest dwukrotną laureatką Złotych Lwów za pierwszoplanową rolę kobiecą na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Ma troje dzieci: syna Aleksandra oraz dwie córki - Koko Claire Figura-Schoenhals i Kaszmir Amber Figura-Schoenhals. Od maja 2000 roku jest żoną Kaia Schoenhalsa. Ma 49 lat.