Animowany film "Świteź" (tytuł angielski: "The Lost Town of Świteź") jest adaptacją romantycznej ballady Adama Mickiewicza. Trwa 20 minut. Zrealizowano go w technice animacji komputerowej 3D oraz animacji klasycznej, w inspiracji tradycyjną techniką malarstwa olejnego.

Film jest historią tajemniczego jeziora, na dnie którego leży zaklęte średniowieczne miasto. Akcja rozgrywa się w dwóch planach czasowych: w epoce współczesnej Mickiewiczowi i w średniowieczu, gdy - według legendy - miasto Świteź zostało zatopione.

"To apokaliptyczna opowieść o zniszczeniu, cudach, odwiecznej walce dobra ze złem, wierze i nadziei" – poinformował w poniedziałek odpowiedzialny za promocję filmu Jan Naszewski, zwracając uwagę, że kuratorka konkursu "Berlinale Shorts", Maike Mia Hoehne, nazwała "Świteź" "głęboko poruszającym filmem".


"Film przenosi elementy malarstwa olejnego i temperowego w trójwymiarową przestrzeń, łącząc środki wyrazu klasycznej animacji z efektami i animacją komputerową. Wyjątkową estetykę zdjęć osiągnięto dzięki najnowszym technologiom, przy użyciu >>efektu smugi pędzla<<. Dramaturgia i rytm ujęć w >>Świtezi<< podporządkowują się muzyce na orkiestrę symfoniczną i chór, skomponowanej specjalnie na potrzeby filmu przez Irinę Bogdanovich" – opowiadał Naszewski.

Jak wyjaśnił, prace nad "Świtezią", od sformułowania pomysłu do ukończenia projektu, zajęły siedem lat. Film początkowo był realizowany w studiu Se-ma-for, a w miarę postępu prac do producenta dołączyli zarówno polscy, jak i zagraniczni koproducenci. Wiodącym producentem filmu stało się Human Ark – warszawskie studio grafiki komputerowej wyspecjalizowane w animacji 3D, które na potrzeby realizacji filmu zgromadziło wykwalifikowany zespół grafików i animatorów.

Nad "Świtezią" pracowało ponad 130 osób, film składa się z prawie 27 tys. klatek.

61. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Berlinie odbędzie się w dniach 10-20 lutego. "Świteź" będzie miała na Berlinale światową premierę.