Jak na razie projekt nie ma jeszcze tytułu. Przedstawi życie Chrystusa od narodzin po ukrzyżowanie. Jak przystało na bollywoodzką produkcję nie zabraknie piosenek oraz charakterystycznego tańca. Za kamerą staje Singeetham Srinivasa Rao.

W obsadzie znajdą się przede wszystkim hinduskie dzieci. Budżet produkcji szacowany jest na 30 milionów dolarów, co stawia ją w szeregu najdroższych przedsięwzięć hinduskiego przemysłu filmowego. Film ma trwać 195 minut. Zdjęcia rozpoczną się w październiku i będą realizowane w Izraelu. Premiera planowana jest na przyszły rok.