Dziennik Gazeta Prawana logo

Hobbit będzie starym punkowcem

13 października 2007, 15:00
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Elijah Wood bardzo stara się uciec od wizerunku Frodo Bagginsa z "Władcy pierścieni". Po roli ekscentrycznego mordercy w "Sin City" aktor przyjął propozycję wcielenia się w... Iggy'ego Popa.

Film zatytułowany będzie "The Passanger", a jego reżyserem zostanie Eric Schmid, który stwierdził, że nie miał wątpliwości, kto powinien zagrać Iggy'ego Popa. Schmid zamierza przedstawić losy Popa w najbardziej gorącym dla niego okresie, czyli na przełomie lat 60. i 70. Iggy Pop stał wtedy na czele słynnej formacji The Stooges.

Obraz wejdzie w fazę produkcji w 2008 roku, co oznacza, że na ekranach kin zjawi się najprawdopodobniej za dwa lata. Jak twierdzi reżyser, Pop oficjalnie zaakceptował scenariusz "The Passangera".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj