Geje kochają Bonda
Pierce Brosnan idolem gejów, Helen Mirren ulubioną aktorką lesbijek. Takie wnioski można wyciągnąć z ankiety, rozpisanej przez brytyjski portal internetowy, walczący o prawa mniejszości seksualnych.
- Staroświecki skok stulecia
- Jesteśmy smutniejsi. I Bond także
- Powstanie Biblia dla gejów i lesbijek
- Amerykanie będą mieli dzień bez geja
- Naukowcy badają polskich gejów
- Kino w najlepszym gatunku
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 9°C max. 30°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Młode gwiazdy shobiznesu zostały wykluczone z rankingu. Można było wybierać tylko wśród aktorów po pięćdziesiątce. W tej kategorii bezdyskusyjny triumf odniósł były Bond. Głosowało na niego 33 procent respondentów. Na pudle zmieścili się jeszcze Bruce Willis (25 procent) i Richard Gere (14 procent). Czwarte i piąte miejsce rankingu zajmują niezapomniany Indiana Jones, czyli Harrison Ford oraz znany ze swej religijności Mel Gibson.
Wśród pań rywalizacja była bardziej zażarta. Helen Mirren, która zasłynęła rolą w filmie "Królowa", zyskała 32 procent głosów, wyprzedzając Susan Sarandon i Meryl Streep, które otrzymały odpowiednio 28 i 25 procent głosów. Dalsze miejsca zajmują Goldie Hawn i Dolly Parton.
Sondaż przeprowadziła internetowa witryna gay-parship.co.uk. Ma ona zarejestrowanych prawie 267 tysięcy członków. Nie są jeszcze znane reakcje zwycięzców ankiety. W niedawnym rankingu dla brytyjskich homoseksualistów, ale bez ograniczeń wiekowych, trumfował aktualny Bond, czyli Daniel Craig oraz gwiazda "Piratów z Karaibów" Keira Knightley. Czekamy na podobne ankiety w Polsce.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!