"Avatar" i "Hurt Locker" faworytami Oscarów
- Berlinale - festiwal najbardziej niezależny
- "Wciąż ją kocham"
- Country "Zapaśnik" pewniakiem do Oscara?
- Poznaj 7 filmów z najlepszą charakteryzacją
- Kosztowna promocja sposobem na Oscara
- "Fish Tank"
- "W chmurach"
- Porażka "Avatara". Polacy bez Oscara
- To oni będą zabawiać gości Oscarów 2010
- Lewis z szansami na Oscara za piosenkę
- "Transformers 2" faworytem Złotych Malin
- Tarantino chce nakręcić western
- Będzie prequel "Avatara"! Książkowy
- "Klopsiki" walczą z "Odlotem" o Oskara
- Orły wśród 34 najważniejszych nagród świata
- "Hurt Locker" triumfuje, "Avatar" pokonany
- Polski film nie dostanie Oscara. Znów
- Nieśmiały drapieżnik
- Ostatni sezon w otchłani
- Lee Daniels: Ta książka mnie prześladowała
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 9°C max. 30°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Królik a la Oscar
Na liście nominowanych twórców znalazł się polski akcent: krótkometrażowy film dokumentalny Bartka Konopki „Królik po berlińsku”. To opowieść o tysiącach dzikich królików, które zamieszkiwały strefę śmierci muru berlińskiego. „Realizacja »Królika...« trwała prawie cztery lata. Do dzisiaj nie wiadomo dokładnie, skąd się wzięły. Jest kilka sprzecznych hipotez. Moim zdaniem chodziło o to, że zwierzątka poczuły się tam po prostu bardzo dobrze, były bezpieczne: daleko od lisów (i od ludzi), miały dużo trawy. Raj. Wszyscy je pamiętają, ale nie bardzo chcą o tym mówić” - mówił "Dziennikowi" Bartek Konopka (cały wywiad z reżyserem znajdziecie tutaj), kiedy jego film gościł na naszych ekranach. Konopka pracuje obecnie nad debiutem pełnometrażowym - opartym na prywatnej historii reżysera filmem „Lęk wysokości”, w którym główne role grają
Krzysztof Stroiński i Marcin Dorociński. Polskie filmy krótkometrażowe kilka razy miały już szansę na Oscara: ostatnio wśród nominowanych była „Męska sprawa” Sławomira Fabickiego i animowana „Katedra” Tomasza Bagińskiego. Statuetkę dla krótkiego filmu dostaliśmy tylko raz - za animowane „Tango” (1980) Zbigniewa Rybczyńskiego.
W tym roku polskiemu filmowi nie udało się dostać nominacji dla filmu nieanglojęzycznego. Do finałowej piątki dostały się izraelski „Ajami”, dwa tytuły z Ameryki Południowej: argentyński „El Secreto de Sus Ojos” i peruwiańskie „Gorzkie mleko”, oraz liderzy tej kategorii: francuski „Prorok” Jacques’a Audiarda (nagrodzony m.in. w Cannes) i niemiecka „Biała wstążka” Michaela Hanekego, która ma także nominację za zdjęcia.
Rekordowa Meryl
Właściwie nominacje do Oscarów ułożyły się w tym roku zgodnie z wszelkimi przewidywaniami. Chyba najbardziej oczywiste były kategorie aktorskie. Swoją 16 nominację dostała Meryl Streep,
powalczy z nią Helen Mirren, zdobywczyni Oscara za rolę w „Królowej” Frearsa została nominowana za rolę w filmie „The Lost Station”. Z weterankami
Oscarów powalczą debiutantki na polu nagród: Carey Mulligan („Była sobie dziewczyna”), amatorka Gabourney Sidibe („Precious”) i po raz pierwszy zauważona
przez Akademię Sandra Bullock.
Nominacje dla aktorów otrzymali Morgan Freeman za rolę Nelsona Mandeli w „Invictus” Eastwooda, George Clooney za „W chmurach”, Jeff Bridges za „Crazy Heart”, za które dostał Złoty Glob, Colin Firth za nagrodzoną w Wenecji rolę w „A Single Man” oraz młody Jeremy Renner za „The Hurt Locker”.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!