Dziennik Gazeta Prawana logo

Ostatni sezon w otchłani

11 kwietnia 2011, 20:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Hej, skarbie (Precious)
Hej, skarbie (Precious)/Media
Na DVD trafia "Hej, skarbie" Lee Danielsa, nagrodzone na festiwalu w Sundance, uhonorowane dwoma Oscarami. Odważnie opowiedziana historia o przemocy w rodzinie, biedzie, nieszczęśliwym dzieciństwie.

Ten film zawdzięcza sukces nie tylko pracy popularnych artystów: Mo’Nique zagrała wybitną rolę, udział wzięli Mariah Carey i Lenny Kravitz, w promocji pomagała Oprah Winfrey. "Precious: Based on the Novel Push by Sapphire" – tak brzmi oryginalny tytuł – czerpie siłę z prawdy przesłania. To wizja piekła, które ludzie potrafią sobie zafundować.

Szesnastoletnia bohaterka filmu, Clareece "Precious" Jones – zagrana przez fenomenalną amatorkę Gabourey Sidibe poznała wszystkie odcienie zła. Właściwie niczego więcej nie posiada poza złymi doświadczeniami. Ale to właśnie one pozwolą jej odbić się od dna.

Precious jest chorobliwie otyła, nie potrafi płynnie pisać i czytać, mieszka w nędznej kamienicy socjalnej w Harlemie razem z wyrodną matką (Mo’Nique). Po raz kolejny zaszła w ciążę z własnym ojcem. Pierwsze dziecko z kazirodczego związku ma zespół Downa. Dookoła przemoc psychiczna, fizyczna, seksualna; bieda i paraliżujący strach. Patologia tak duża, że trudno w nią uwierzyć. A jednak Precious desperacko zawalczy o odwrócenie złej karty.

W najbardziej traumatycznych sytuacjach wyobraża sobie, że będzie czysta, szczupła, a nawet szczęśliwa. To fantazja trudna do realizacji, jednak wierzy, że może się udać, i zaczyna od małych kroczków – chce nauczyć się pisać i czytać, poznać ludzi, którzy nie będą zwyrodniali, brutalni.

Piorunujące wrażenie robi kreacja Mo’Nique jako okrutnej matki otyłej dziewczyny. Sam pomysł powierzenia tej roli aktorce, która przed "Precious" grała tylko w prostych komediach, wydawał się odważny i bezkompromisowy.

Jeszcze ciekawsze wydaje się, jak reżyser wymyślił postać – kino hollywoodzkie głównego nurtu przyzwyczaiło nas przecież, że macierzyństwo kojarzy się ze świętością. Filmowe matki oczywiście czasem popełniają błędy, ale są w gruncie rzeczy postaciami czystymi, nieskażonymi grzechami. Tymczasem Mary w interpretacji Mo’Nique to demon. Zdeprawowana i słaba kobieta, którą przerosło życie.

Lee Daniels, adaptując powieść "Push", wymógł na scenarzystach, żeby wzmocnili i uwiarygodnili psychologicznie postać matki, która w książce była bohaterką dużo bardziej jednowymiarową. Mo’Nique zagrała diabła, który kiedyś próbował być aniołem. Szybko podcięto mu skrzydła, zniekształcono marzenia. Zostały tylko złość, nienawiść i pożądanie.Oglądając "Hej, skarbie", trudno zachować zdrowy dystans, ten film wymaga bezwarunkowego zaangażowania.

Oglądając go, mimowolnie mieszkamy w Harlemie, czujemy smród nory, w której wrażliwość Clareece została obarczona dysfunkcją jej rodziców. Widzowi trudno jest odseparować się emocjonalnie, wybronić tezą, że widza to nie dotyczy. Przemoc w rodzinie nie polega przecież jedynie na sytuacjach skrajnych jak w „Hej, skarbie”. Małe zbrodnie przeciwko dziecięcej wrażliwości rozgrywają się również ukryte za frazesami o miłości i bezgranicznej trosce.

HEJ, SKARBIE | USA 2009 | reżyseria: Lee Daniels | dystrybucja: TiM Film Studio

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj