Dziennik.plFilm

Środa, 16 maja 2012

Imieniny: Andrzeja, Jędrzeja, Adama

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 12°C

Giganci rocka dają czadu w kinie

2010-01-14 | Ostatnia aktualizacja: 21:18 | Komentarze: 0 | skomentuj

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Gitara jest kobietą

To one są tutaj głównymi bohaterkami. Nie sami muzycy, ale otoczone czcią instrumenty - nazywane kobiecymi imionami, dopieszczane przez lutników, dostrajane, udoskonalane. By dźwięk był czystszy, brzmienie doskonalsze, efekt prawdziwszy. Ale to ostatecznie okazuje się nieważne, bo gdy Page, Edge i White siadają w końcu do wspólnego muzykowania, grają na byle jakich gitarach najprostszą z możliwych bluesowych kompozycji Sona House’a, liczy się tylko wspólna radość grania, dążenie do harmonii, idealnej prostoty.

Plany White’a, by podejrzeć patenty starszych mistrzów, biorą w łeb, bo ważna jest sama muzyka, a nie techniczna perfekcja. Wzruszenie muzyków, gdy po skończonej jam session obejmują się i dziękują sobie, dosłownie eksploduje na ekranie. Oto magiczna chwila, w której udało się Guggenheimowi dotknąć samej istoty muzyki, w spirytystycznym rytuale wywołać na moment ducha rocka. Zupełnie inaczej niż Scorsesemu w "Rolling Stones w blasku świateł", ale poniekąd tak samo.

Wojtek Kałużyński
Źródło: dziennik.pl
« poprzednia1234

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najnowsze wideo

    Najczęściej komentowane

    «