- Film „Arktyka” był ogromnym wyzwaniem. Zdjęcia miały być realizowane przez 20 dni na górzystym obszarze Islandii, w samym środku zimy. To oznaczało, iż musieliśmy kręcić w takich warunkach, jakie oferowali nam bogowie pogody, co było trudne zarówno dla aktorów jak i ekipy. A zachowanie ciągłości było istnym koszmarem. Jakimś cudem, wszystko nam się jednak udało. Innym wyzwaniem, jeśli chodzi o zdjęcia do filmu, było tak pokazać bohatera, żeby wydawało się, iż jest zupełnie sam. Otaczał nas nietknięty śnieg, więc upewnienie się, że plany zdjęciowe nie zostaną zadeptane przez 20-30 osób z ekipy nie było łatwe! Zdjęcia do filmu zrealizowałem przy użyciu ArriMini z nowym, anamorficznym obiektywem Cookes. To połączenie pozwoliło pokazać bezmiar islandzkiego krajobrazu.Tómas Örn Tómasson, operator.

W środku arktycznej tundry dochodzi do katastrofy. Rozbija się samolot z jedynym pasażerem. Samotny podróżnik wyciąga ze zrujnowanej maszyny wszystko co może być potrzebne i rusza przed siebie, ale mimo swoich najlepszych starań, jałowy krajobraz oferuje mu niewielką nadzieję na ratunek. W roli głównej wystąpił jeden z najbardziej utalentowanych i cenionych aktorów – Mads Mikkelsen, kreując wiarygodną postać w głęboko wciągającej i trzymającej w napięciu historii.

Film w kinach od 1 stycznia.

Reżyseria: Joe Penna; Scenariusz: Joe Penna, Ryan Morrison; Zdjęcia: Tómas Örn Tómasson; Montaż: Ryan Morrison; Muzyka: Joseph Trapanese.

Występują: Mads Mikkelsen, Maria Thelma Smáradôttir