"Hel" – debiut reżyserski Pawła Tarasiewicza i Katii Priwieziencew (córki niezapomnianego aktora, reżysera i dramaturga – Eugeniusza Priwieziencewa) zdobył nagrodę dla najlepszego projektu na międzynarodowych targach filmowych Golden Carpathian Prize. Znalazł się również w doborowym gronie filmów pokazywanych podczas 31. Warszawskiego Festiwalu Filmowego. A ponadto walczył o główne nagrody Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych – "Młodzi i Film".

W niewyjaśnionych okolicznościach, w odciętym od świata i na pozór spokojnym półwyspie helskim, dochodzi do tajemniczej zbrodni. Łączy ona ze sobą młodego chłopaka Kaila (Marcin Kowalczyk) oraz Milę (w tej roli debiutantka, Małgorzata Krukowska) – striptizerkę z lokalnego baru. Głównym podejrzanym w sprawie jest amerykański pisarz Jack (Philip Lenkowsky), który przyjechał do Polski pisać nowy scenariusz. Wkrótce jednak policyjne śledztwo odkryje mroczne sekrety mieszkańców kurortu.