Dziennik Gazeta Prawana logo

"Jules i Jim": Zwycięstwo naiwności

19 grudnia 2014, 09:32
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jules i Jim
Jules i Jim/Media
"Jules i Jim" do dziś pozostaje przenikliwą opowieścią o kosztach uczuciowego eksperymentu, któremu poddawani są bohaterowie.

W efektownym wydawnictwie "Le Roman de François Truffaut" znajduje się wzruszające wspomnienie napisane przez Romana Polańskiego: – . Przypominane właśnie w kinach studyjnych kluczowe tytuły w dorobku Truffauta, jednego z symboli francuskiej Nowej Fali, wydają się potwierdzeniem tej tezy. Kino odwdzięczyło się Truffautowi wzajemnością. Jego filmy w ogóle się nie starzeją.

"Jules i Jim", należący dzisiaj do żelaznego kanonu w dorobku reżysera, początkowo spotkał się raczej z krytyką. Był dopiero trzecim tytułem w dorobku artysty – po brawurowych "400 batach" z 1959 roku i późniejszym o rok "Strzelajcie do pianisty" z Charles'em Aznavourem. Truffaut miał zresztą do "Julesa i Jima" raczej ambiwalentny stosunek. W wywiadzie dla "Film Magazine" mówił, że być może nakręcił ten film zbyt wcześnie, był młody i nieopierzony (w momencie realizacji "Julesa i Jima" miał zaledwie 29 lat). – dodawał.

Zafascynowany sensualnością opisów Truffaut sięgnął po kontrowersyjną prozę Henriego-Pierre'a Rochégo, dziennikarza i tłumacza, autora zaledwie dwóch powieści, obu zekranizowanych właśnie przez Truffauta, który dziesięć lat po "Julesie i Jimie" zaadaptuje również "Dwie Angielki i kontynent".

Dzisiaj "Jules i Jim" wydaje się propozycją dosyć niewinną, ale na początku lat 60. ta rozgrywająca się w drugiej dekadzie XX wieku opowieść o erotycznym trójkącie łączącym seksowną Catherine (w tej roli zjawiskowa Jeanne Moreau) z dwójką zakochanych w niej przyjaciół, Austriaka i Francuza, czyli tytułowych Julesa i Jima, wywołała skandal i długą prasową dyskusję na temat niefrasobliwości nowego pokolenia filmowej młodzieży.

Truffauta atakowano ze wszystkich stron. Konserwatyści wytykali mu zepsucie moralne oraz naiwny portret dwudziestoparolatków ograniczających egzystencję do szalonych imprez i zabaw, liberałowie – naiwne portrety męskiego świata bezmyślnie wodzonego przez zdradziecki kobiecy pierwiastek. W pokazywanym również w naszej telewizji dokumencie "Był sobie film: Jules i Jim" Truffaut wspominał tamte wydarzenia, twierdząc jednocześnie, że film powstał niejako w hołdzie jego matce i był próbą rehabilitacji po "400 batach", w których mama reżysera została sportretowana bez wielkiej czułości.

Nawet jednak bez kontekstu obyczajowego "Jules i Jim" pozostaje przenikliwą, chociaż niewolną od uproszczeń opowieścią o kosztach erotycznego czy raczej uczuciowego eksperymentu, któremu poddawani są bohaterowie. Zgodnie z tezą Henriego-Pierre'a Rochégo Truffaut sugeruje, że całkowita niezależność w sferze uczuć jest równie dwuznaczna jak pełna swoboda. "Jules i Jim" zamiast o zwycięstwie miłości mówi o zgliszczach afektu, na którego drodze stoją popędy i egoizm. W tym sensie oskarżany o nihilizm reżyser z dzisiejszej perspektywy wydaje się wręcz moralistą.

Wkrótce po przedwczesnej śmierci Truffauta jego przyjaciel Alexandre Astruc napisał w "Cahiers du Cinema": 30 lat później zdanie Astruca nie straciło niczego z aktualności.

JULES I JIM | Francja 1962 | reżyseria: François Truffaut | dystrybucja: Vivarto | czas: 105 mi

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj