Dziennik Gazeta Prawana logo

"Co się wydarzyło w Madison County": Melodramat perfekcyjny

12 grudnia 2014, 08:50
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Co się wydarzyło w Madison County
Co się wydarzyło w Madison County/Media
"Co się wydarzyło w Madison County" – najbardziej nietypowy film w karierze Clinta Eastwooda stanowi również jego bodaj największe osiągnięcie reżyserskie.

Witajcie w Madison County – stolicy niepodjętego ryzyka, na cmentarzysku odrzuconych wariantów, muzeum niewykorzystanych szans. Ważną atrakcją wycieczki po tym melancholijnym uniwersum pozostaje osoba przewodnika – Clinta Eastwooda. Scenariusz, który w rękach mniej wrażliwego twórcy zamieniłby się w wulgarną fantazję pensjonarki, w ujęciu Eastwooda urasta do rangi perfekcyjnego melodramatu. "Co się wydarzyło w Madison County" dysponuje tak wielką siłą rażenia, że wzruszyłoby nawet Brudnego Harry'ego.

Po seansie trudno uwierzyć, że Eastwood w początkach kariery mógł być oskarżany o mizoginię. Autor rozpoczynający karierę reżysera filmem rozkazem "Zagraj dla mnie, Misty" przez lata przeszedł jednak daleko idącą ewolucję. W "Co się wydarzyło w Madison County" przeniósł na ekran scenariusz, pod którym z łatwością mogłaby podpisać się radykalna feministka w typie Magdaleny Środy. Gotowy film z empatią spogląda na dylemat gospodyni domowej zyskującej szansę zmiany swojego życia za sprawą romansu z przystojnym przybyszem. Amerykański twórca doskonale rozpoznaje tkwiące w wyborze Franceski napięcie pomiędzy radością chwili a nieefektownym komfortem stabilizacji.

Styl Eastwooda imponuje konsekwencją, wrażliwością na detal i umiejętną grą symbolami. Istotne znaczenie dla fabuły zyskuje choćby zawód głównego bohatera. Odtwarzany przez samego reżysera Robert jest fotografem, a więc potrafi zatrzymać czas, estetyzować elementy codzienności, a także umieszczać swoje obiekty w nieistniejącym dotychczas porządku. Życie okazuje się jednak nieposłuszne, złośliwie wymyka się z ram i naznacza relację bohaterów piętnem niespełnienia.

Duże znaczenie dla takiego obrotu spraw ma czas akcji filmu. Ironiczny los styka ze sobą Francescę i Roberta w połowie lat 60., a więc na chwilę przed tym, gdy Ameryka rozluźni gorset mieszczańskiej obyczajowości i ruszy na hipisowski karnawał. Wiarygodność w oddaniu realiów epoki potwierdzają słowa samego Eastwooda, który w jednym z wywiadów wspominał: – .

Równie istotna z punktu widzenia fabuły pozostaje rama narracyjna pozwalająca spojrzeć na całą historię oczyma dzieci Franceski. Odkrycie nieznanego epizodu z życia matki wzbudza początkowo sprzeciw i niedowierzanie znajdujące kulminację w sarkastycznej uwadze: Wgłębienie się w niuanse historii Franceski zmusza jednak młodych do pogodzenia się z rzeczywistością. Dokonana przez bohaterów zmiana stanowiska wydaje się w pełni zrozumiała. "Co się wydarzyło w Madison County" po dziś dzień stanowi nieoceniony hołd dla małych dramatów, których ślady można znaleźć po latach w stertach rupieci bądź zamykanych na klucz komodach.

CO SIĘ WYDARZYŁO W MADISON COUNTY | USA 1995 | reżyseria: Clint Eastwood | dystrybucja: Stowarzyszenie Nowe Horyzonty | czas: 135 mi

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj