Dziennik Gazeta Prawana logo

"Zimowy sen": Zdjęcie kłamstwa

24 października 2014, 08:47
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zimowy sen
Zimowy sen/Media
Nagrodzony Złotą Palmą na festiwalu w Cannes "Zimowy sen" Nuriego Bilge Ceylana zbiera różne oceny, jest jednak kolejnym potwierdzeniem wspaniałej formy tureckiego reżysera.

Ceylan wydaje się głęboko zanurzony w tradycji kina autorskiego. W każdym wywiadzie przywołuje wpływy Bergmana i Antonioniego. Są wyraźne, ale nie epigońskie. W "Zimowym śnie" zdecydowanie bliżej jest Bergmana. Znak firmowy twórcy "Trzech małp" – minimalizm słów w połączeniu z maksymalnymi emocjami – podobnie jak u szwedzkiego mistrza został zastąpiony wyrazistymi dialogami, starannie rozpisanymi rolami. Równolegle jednak Ceylan udowadnia, że nawet dzisiaj słowo w kinie może mieć siłę i znaczenie.

Nuri Bilge Ceylan, zanim został reżyserem, był fotografem. Już w pierwszym, zachwycającym krótkometrażowym filmie "Koza" z 1995 roku, opowiedział o niebezpiecznej grze, jaką jest praca z kamerą (wizjerem) albo gra w kamerę (w film). W późniejszych "Klimatach" zdobył się na dużo większy ekshibicjonizm. Nikogo w tym filmie nie oszczędzał, zwłaszcza siebie. W "Klimatach" Ceylan sfotografował własne słabości. Twarz Isy-Ceylana to fizys rozdokazywanego dziecka i przystojniaka, który podbił serca połowy świata, ale którego własne serce pozostało nieczułe. Isa to facet, który potrafi sfotografować miłość, ale nie potrafi kochać.

W "Zimowym śnie" reżyser rozwija właśnie ten wątek. Ceylan nie ułatwia zadania ani sobie, ani widzom. Mnoży trudne pytania: o etymologię przemocy psychicznej i altruizmu oraz stosunkowo mało wyraziste granice pomiędzy tymi dwiema definicjami. Tym, co powinno kierować zachowaniami bohaterów, jest szczerość intencji, ale to dar przeznaczony dla wybrańców, pozostali żyją w kłamstwie.

Bohater "Zimowego snu" przypomina Isę z "Klimatów" oraz do pewnego stopnia doktora Cemala z "Pewnego razu w Anatolii". Niegdysiejszy aktor, aktualnie początkujący felietonista, zbyt szybko uwierzył we własną wyjątkowość. Pomylił altruizm z egotyzmem, miłość do siebie z uczuciem do bliźnich. W tym sensie Nuri Bilge Ceylan portretuje profil człowieka żyjącego w zakłamaniu, jednej z najpoważniejszych cywilizacyjnych chorób współczesności. Aydin wspaniale grany przez Haluka Bilginera wyjechał do anatolijskiego raju, aby w zagubionym życiu odnaleźć na nowo sens. Żyje jednak wciąż w fałszu, jest autofalsyfikatem, stąd wynikają zresztą jego kłopoty małżeńskie i artystyczne, na których tle twórca "Zimowego snu" wspaniale, subtelnie kreśli portrety pozostałych bohaterów, w tym zdecydowanie młodszej żony Aydina.

Perspektywa jest zresztą szersza. Ceylan, jak niegdyś Antonioni, wykorzystuje drobne wydarzenia do zaprezentowania szerokiej panoramy społeczeństwa, w którym pomimo szeroko deklarowanej kulturowej otwartości wciąż króluje kastowość, liczne wewnętrzne podziały. Reżyser celowo kreuje ciasne, nieprzyjazne przestrzenie (większość długiego, trwającego prawie trzy i pół godziny filmu rozgrywa się w hotelu w Kapadocji), w których toczą się długie, niekiedy monotonne dyskusje. Nie każdy widz wytrzyma powolne tempo narracji, ale cierpliwych czeka największa nagroda. Spotkanie z tytułem, który zapamiętuje się na całe życie.

ZIMOWY SEN | Turcja, Francja, Niemcy 2014 | reżyseria: Nuri Bilge Ceylan | dystrybucja: Film Point Group | czas: 196 min

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj