Dziennik Gazeta Prawana logo

"Samoloty 2" o niebo lepsze od pierwszej części [RECENZJA]

16 lipca 2014, 11:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Samoloty 2
Samoloty 2/© Disney Enterprises, Inc. All Rights Reserved
"Samoloty 2" – najnowsza propozycja Disneya stanowi rzadki przypadek w świecie kina, w którym jakość sequela znacznie przewyższa pierwszą część franszyzy.

Okazuje się, że dopiero kryzys tożsamości, jaki przeżywa sympatyczny samolot Dusty, pozwolił na stworzenie animacji, przy której nieźle bawić mogą się także dorośli.

Pierwsza część serii (a świetny wynik w box office sugeruje, że możemy spodziewać się co najmniej trzech odsłon podniebnych przygód) była próbą kontynuacji międzynarodowego sukcesu filmu "Auta". Pomysł na ożywienie maszyn w narracji przeznaczonej dla najmłodszych widzów zrodził się w głowie producentki Darli K. Anderson, która po spektakularnym sukcesie kasowym "Aut" wielokrotnie podkreślała, że zarówno Pixar, jak i Disney przez kilka lat nie widziały potencjału frekwencyjnego w jej pomyśle. Okazało się jednak, że sentyment do motoryzacji oraz powrót do antropomorfizacji maszyn, który był tak popularny chociażby w dobranockach z przełomu lat 80. i 90., okazał się strzałem w dziesiątkę.

"Samoloty" z 2013 to prawdopodobnie jedna z najmniej oryginalnych produkcji Disneya, zrealizowana na przepisie, który tak świetnie sprawdził się w animacji na temat czterech kółek. Nieco nieśmiały i nieporadny samolot Dusty cierpi na lęk wysokości, który w heroiczny sposób pokonuje wraz z rozwojem fabuły filmu, by ostatecznie stać się legendarnym samolotem "wyścigowym". Podobnie jak w "Autach", widz otrzymał sporą dawkę gagów sytuacyjnych przeznaczonych raczej dla młodszych widzów oraz katalog postaci reprezentujących różne modele i typy latających maszyn. Nie zabrakło także zróżnicowania etnicznego, chociaż prym wiodą tu maszyny wyprodukowane w Ameryce, a całości towarzyszy melancholijne podejście do lokalnej produkcji z blachy i stali.

W drugiej części serii widz dowiaduje się, że błyskotliwa kariera Dusty'ego musi zakończyć się z powodów mechanicznych. Samolot nie będzie w stanie się już ścigać i przypadkowy pożar na lotnisku uświadamia mu, że jego nową misją w życiu może okazać się walka z pożarami lasów. Dusty przyłącza się do drużyny odważnych samolotów oraz innych maszyn, które wspierają je w walce z ogniem. W szeregach podniebnych strażaków na nowo uczy się, jakie jest prawdziwe znaczenie przyjaźni, lojalności, a przede wszystkim obywatelskiego obowiązku.

Całą recenzję Katarzyny Grynienko czytaj w portalu Stopklatka.pl>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Stopklatka
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj