Dziennik Gazeta Prawana logo

"Królowa Śniegu": Nasza zima zła

27 grudnia 2013, 14:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Królowa Śniegu
Królowa Śniegu/Kino Świat
Kolejna adaptacja jednej z najpopularniejszych baśni Hansa Christiana Andersena.

Fabuły streszczać chyba nie ma potrzeby: wszystko, co powinno się w "Królowej Śniegu" znaleźć, jest na miejscu. I tytułowa bohaterka, która chce zmrozić serca wszystkich ludzi, i dzielne rodzeństwo Kai i Gerda, które pokrzyżuje plany złej władczyni zimy.

Tym razem znaną historię po raz kolejny przenieśli Rosjanie – i to z niemałym sukcesem. Przyjemny, ładnie zanimowany i równo odmierzający humor i silne emocje film spodobał się nie tylko w Rosji. Dzięki współproducentowi Timurowi Bekmambietowowi (twórcy "Straży nocnej") trafił także do USA i choć tam fortuny nie zarobił, także zebrał pozytywne recenzje. Największymi ofiarami popularności filmu okazali się Kaj i Gerda, będą bowiem wkrótce zmuszeni stawić czoła kolejnym przeciwnościom losu: prace nad sequelem, zatytułowanym "Król Śniegu", już ruszyły.

KRÓLOWA ŚNIEGU | Rosja 2012 | reżyseria: Maksim Swiesznikow | dystrybucja: Kino Świat | czas: 80 min

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj