Dziennik Gazeta Prawana logo

"Siła kobiet" – wyjście z tłumu

25 stycznia 2013, 10:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Siła kobiet
Siła kobiet/Media
Francuski artysta streetartowy JR w swoim dokumencie upomina się o prawa kobiet.

"Siła kobiet" stanowi zadośćuczynienie dla wszystkich tych, którzy z oburzeniem przyjęli kontrowersyjne "Chwała dziwkom" Michaela Glawoggera. Choć w swoim filmie reżyser o pseudonimie JR również próbuje przybliżyć widzom sytuację mieszkanek najbiedniejszych rejonów globu, nie ma w sobie instynktu prowokatora. W przeciwieństwie do "Chwała dziwkom", "Siła kobiet" nie ogranicza się do wyboru przedstawicielek jednej profesji, a zamiast tego próbuje przynieść kompleksowy obraz niedoli obywatelek krajów Trzeciego Świata. Największą wartością filmu JR pozostaje uważne wsłuchanie się w głosy bohaterek i umożliwienie im wyartykułowania własnych żalów, marzeń i nadziei.

Mimo wszelkich różnic JR łączy z Glawoggerem skłonność do feteszyzowania filmowej formy. W "Sile kobiet" obrazom slumsów towarzyszy teledyskowy montaż, a kolejne fragmenty opowieści pozostają zilustrowane przebojową muzyką Massive Attack. Strategia reżysera ma jednak na celu coś więcej niż puste efekciarstwo. W świadomie przestylizowanej scenerii gorzkie opowieści bohaterek wydają się podwójnie wstrząsające.

Wyznania kobiet nie mają w sobie nic z histerycznego lamentu. Stanowią raczej rzeczowe sprawozdanie z ich niełatwej codzienności. Mimo piętrzących się przeszkód bohaterki JR ani myślą jednak się poddawać. Każda z nich walczy o zmianę nieprzyjaznego losu w imię własnej godności lub dla dobra swoich dzieci. W kontekście podejmowanej przez bohaterki aktywności tym dotkliwsze wydają się stawiane przed nimi bariery. Wiele kobiet solidarnie powtarza przed kamerą, że odpowiedzialność za ich położenie ponoszą powielane przez media stereotypy i zazdrośnie strzeżone przez społeczeństwo reguły systemu klasowego.

Siła filmu JR polega na wydobyciu bohaterek z tłumu i ostentacyjnym dowartościowaniu ich nieefektownego wysiłku. Podobne pobudki stały się podstawą kluczowego dla wizji reżysera happeningu. JR najpierw fotografował wybrane kobiety, a później spontanicznie umieszczał ich wizerunki w najbardziej istotnych punktach miejskiej przestrzeni. Szczególnie sugestywne wrażenie robią w tych okolicznościach zdjęcia przedstawiające wpatrzone w nas oczy bohaterek. Trudno o kogokolwiek, kto będzie w stanie przejść obok tych spojrzeń obojętnie.

SIŁA KOBIET | Francja 2010 | reżyseria: JR | dystrybucja: Hagi Film | czas: 80 min

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj