Dziennik Gazeta Prawana logo

W pajęczej sieci "Niesamowitego Spider-Mana"

6 lipca 2012, 09:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Niesamowity Spider-Man
Niesamowity Spider-Man/Media
Po zaledwie pięcioletniej przerwie na ekrany kin wraca Spider-Man. Film w reżyserii Marca Webba nie jest jednak kontynuacją cyklu Sama Raimiego. "Niesamowity Spider-Man" to odrębna opowieść, rozpoczynająca nową serię filmów o Peterze Parkerze, studencie, który ukąszony przez radioaktywnego pająka, zostaje obdarzony nadludzką mocą i zaczyna superbohaterską karierę, broniąc mieszkańców Nowego Jorku przed wszelkiego rodzaju potworami.

Nie ma zresztą sensu porównywać "Spider-Mana" Raimiego z nową produkcją. Pod wieloma względami są bliźniaczo podobne, bo tak nakazuje komiksowy kanon: Peter Parker (wdzięcznie zagrany przez Andrew Garfielda) robi więc świetne zdjęcia i ma problemy z dziewczynami. Wychowujący go wujek Ben musi zginąć w ulicznym napadzie, by chłopak – doskonale bawiący się swoimi nowo nabytymi mocami – zmienił się z beztroskiego uczniaka w odpowiedzialnego bohatera, zakochał się w adorującej go Gwen Stacy (Emma Stone), wreszcie stanął do pierwszego pojedynku. Tym razem zło reprezentuje okrutny Lizard, człowiekojaszczur, efekt nieudanego eksperymentu transgenicznego, którego ofiarą padł mentor Petera i – co ważne – przyjaciel jego zmarłych rodziców, dr Curt Connors (Rhys Ifans).

Webb w wywiadach podkreślał, że interesuje go psychika głównego bohatera nie jako Spider-Mana, ale jako Petera Parkera – opuszczonego przez rodziców, zbuntowanego przeciwko światu, szukającego swojego miejsca. Garfieldowi udało się zamiary reżysera urzeczywistnić: jego Spider-Man jest przede wszystkim zagubionym nastolatkiem, bohaterem staje się dopiero później. I cały film jest podobnie skonstruowany: choć efektowny i dynamiczny, początkowo przypomina raczej kameralny komediodramat niż hollywoodzkie kino superbohaterskie. Do tego stopnia, że wybuchowy finał wręcz wydaje się do niego doklejony na siłę. Ale Webb, także dzięki współpracy ze znakomitymi aktorami (pojawiają się tu jeszcze Martin Sheen, Sally Field i Denis Leary), nad tym materiałem zapanował. Stworzył doskonałą rozrywkę nie tylko dla fanów komiksowego oryginału, lecz także dla wszystkich, którzy szukają w kinie rozrywki bezpretensjonalnej, ale niepozbawionej inteligencji, wdzięku i humoru.

NIESAMOWITY SPIDER-MAN | USA 2012 | reżyseria: Marc Webb | dystrybucja: UIP | czas: 136 min

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj