Dziennik Gazeta Prawana logo

Wykluczyć, a potem ograbić, bo tylko "Z daleka widok jest piękny"

10 lutego 2012, 17:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wykluczyć, a potem ograbić, bo tylko "Z daleka widok jest piękny"
Shutterstock
"Z daleka widok jest piękny" Anny i Wilhelma Sasnalów to poruszające studium obłudy i chciwości, mocny głos w dyskusji o recyklingu powojennego mienia.

Od pierwszych scen wiemy, że portretowany przez reżyserów świat jest odrażający, brudny i zły. Oglądamy zniszczonych przez życie i alkohol facetów, którzy zastawiają sidła, potem rozkładają na części, prawdopodobnie ukradziony, samochód. Jest wśród nich Paweł, mieszkający na rubieżach tej zabitej deskami wioski w bieda chałupie z chorą psychicznie matką. Młody mężczyzna śni o lepszym życiu, marzy o własnym lokum, w którym mógłby zamieszkać ze swoją dziewczyną. Po kolejnym incydencie wywozi matkę do psychiatryka, ściąga do chałupy wybrankę i w niewyjaśnionych okolicznościach znika. Sąsiedzi, ośmieleni przedłużająca się nieobecnością gospodarza, zaczynają rozkradać jego skromny dobytek…

Sasnalowie opowiadają historię, wychodząc od języka dokumentu. Część aktorów to naturszczycy. Narracja jest niespieszna, dominują długie, pozbawione dialogów, naturalistyczne sceny przypominające obrazy Wilhelma oraz filmy Andrieja Tarkowskiego. Cisza jest w filmie Sasnalów wymowną i przejmującą muzyką.

Kluczowa kwestia filmu pada w scenie, w której jeden z wieśniaków wspomina topielca ostatniej wojny. Uciekinierzy utonęli w nurcie miejscowej rzeki – nikt nie pomógł przybyszom, bo (podobno) nie byli Polakami. Podobny mechanizm społeczność stosuje wobec Pawła. Nieobecny chłopak zostaje wykluczony ze wspólnoty, przestaje być swój, więc można go okraść jak obcego. Ta okrutna logika dzielenia ludzi na swoich i obcych, czy raczej na ludzi i podludzi, kojarzy się z wydarzeniami w Jedwabnem. W obu wsiach sąsiedzi dokonali samosądu na sąsiadach.

Twórcy filmu jako pierwsi w naszym kinie z taką mocą dotknęli wstydliwego zjawiska recyklingu powojennego mienia. Od kilku lat problem kradzieży oraz restytucji mienia pożydowskiego jest przedmiotem publicznej debaty. O tym, że całe podwarszawskie wsie uczestniczyły w szabrowaniu opustoszałej po powstaniu stolicy, się nie mówi. Film Sasnalów to także próba refleksji nad tym fragmentem naszej niechlubnej historii.

Z daleka widok jest piękny | Polska 2010 | reżyseria: Wilhelm i Anna Sasnal | dystrybucja: Stowarzyszenie Nowe Horyzonty | czas: 77 min

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj