Dziennik Gazeta Prawana logo

Almodóvar w ślepym zaułku

16 września 2011, 10:22
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Antonio Banderas i Elena Anaya
Antonio Banderas i Elena Anaya/Media
Stało się. Pedro Almodóvar nakręcił najsłabszy film w karierze.

Ciemne chmury zbierały się od dawna. Ostatnim wybitnym filmem Almodóvara było "Złe wychowanie" z 2004 roku. "Volver" z 2006 roku był wprawdzie tytułem wzruszającym, ale niemal zupełnie pozbawionym ironii, znaku rozpoznawczego Almodóvara z jego najlepszych czasów. Z kolei "Przerwane objęcia" sprzed dwóch lat to wysilona próba rekapitulacji scen, aktorskich twarzy i motywów, które niegdyś przyniosły Almodóvarowi status gwiazdy kina europejskiego. "Skóra, w której żyję" to najsłabszy film Almodóvara od lat. Zniknął gdzieś wdzięk i urok jego kina, pozostał jedynie przykry mozół sprostania oczekiwaniom widzów.

"Skóra, w której żyję" to w założeniu sensacja. Ale czy autor "Kiki" potrafi kręcić klasyczne kino gatunkowe? Nie bardzo. Wzięty z popularnej powieści Thierry’ego Jonqueta "Tarantula" motyw szalonego naukowca rymuje się z charakterystycznymi dla reżysera pytaniami o granice seksualności oraz cielesne i emocjonalne wiarołomstwo. Niestety, Almodóvar stał się minoderyjny, walczy o uczucia widza, nieprzyjemnie się mizdrzy. W fabularny tok thrillera na siłę powrzucał elementy, które tworzyły estetyczny świat jego wcześniejszych tytułów – intertekstualne nawiązania do klasyki kina (przede wszystkim niemych filmów Fritza Langa, "Oczu bez twarzy" Georges’a Franju oraz serii filmów o Frankensteinie) albo progresywnego melodramatu. Sprawdzone metody tym razem jednak zawiodły. Historia miłosna nie wzrusza; sensacja sprawia wrażenie niepotrzebnego szwu narracyjnego.

Niewiele wiadomo na temat prywatnego życia wizjonera z La Manczy. Almodóvar unika osobistych pytań. Wiadomo jedynie, że jego światem jest kino. Uzależniony od oglądania i kręcenia filmów być może zagubił gdzieś siebie. W "Skórze, w której żyje" świat przedstawiony do pewnego stopnia wydaje się znajomy. To w końcu ciągle Almodóvar. Piękne aktorki i przystojni aktorzy (na przykład powracający do swojego odkrywcy Antonio Banderas), luksusowe wnętrza, kicz do potęgi – nie ma już jednak campowego uśmiechu, brakuje skazy, przerysowania. Dawne queerowe dzieła twórcy "Porozmawiaj z nią" nosiły gorycz perwersji skrzącej się tysiącem kolorów, w "Skórze, w której żyję" ostały się jedynie fascynujące dekoracje oraz mistrzowska realizacja pretensjonalnego scenariusza.

Kompletnie nie udało się Almodóvarowi zestawienie nowej medycyny i starej elegancji. Kreatorzy mody wcale nie przypominają biogenetyków. Podobnie jak autor "Skóry, w której żyję" nie jest w niczym podobny do reżysera "Wszystko o mojej matce". Na ostatnim festiwalu w Cannes, gdzie "Skóra, w której żyję" startowała w głównym konkursie, Almodóvar podkreślał, że zmienił mu się gust. Chciałby teraz realizować filmy o dużo większym komercyjnym potencjale, zwłaszcza thrillery z suspensem. Czy deklaracje tego typu ogłaszane przez reżysera, który jeszcze dziesięć lat temu był nie tylko najchętniej nagradzanym, lecz także oglądanym twórcą z Europy, nie brzmią cokolwiek fatalistycznie? Ewidentnie mistrz jest zmęczony.

SKÓRA, W KTÓREJ ŻYJĘ | Hiszpania 2011 | reżyseria: Pedro Almodóvar | dystrybucja: Gutek Film | czas: 117 min

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj