"Jak dobrze wstać skoro świt, jutrzenki blask duszkiem pić" – mogłaby zaśpiewać bohaterka filmu, początkująca telewizyjna producentka Becky (Rachel McAdams). Ta nieprzyzwoicie radosna, pełna energii i pozytywnego nastawienia dziewczyna jest bez reszty oddana swojej pracy przy produkcji śniadaniowego programu w lokalnej telewizji. Nie przeszkadzają jej mordercze godziny – nawet wstając w środku nocy Becky aż kipi radością życia, bo po prostu kocha to, co robi, i jest w tym dobra.

Kiedy zamiast spodziewanego awansu nieoczekiwanie zostaje zwolniona, nie wie, co ma ze sobą zrobić. Dlatego przyjmuje żenująco źle płatną ofertę pracy przy produkcji porannego show w publicznej stacji. Problem w tym, że "Daybreak" jest beznadziejnym programem i ma niemal zerową oglądalność. Jak mówi grany przez Jeffa Goldbluma nowy szef Becky: "Połowa naszych widzów zgubiła pilota, a druga czeka na pielęgniarkę, która przewróci ich na drugi bok".

Jednak Becky potrafi dostrzec potencjał w swoich pracownikach – doświadczonej prezenterce Colleen (Diane Keaton), a nawet kompletnej analfabetce zajmującej się tematami lifestyle’owymi. Co więcej, udaje jej się sprytnym szantażem ściągnąć do prowadzenia show swojego idola, wybitnego reportera u schyłku kariery Mike’a Pomeroya (Harrison Ford). Ten zrazu gardzi miałkim i popowym show, ale dziewczyna pokroju Becky poradzi sobie ze zgryźliwym tetrykiem...

Na tle ostatnich komedii romantycznych ta pogodna opowieść o kobiecie, która zamiast marzyć o facecie, marzy o karierze (choć facet też jej się trafi przy okazji, i to nie byle jaki – kto by nie chciał Patricka Wilsona?), ma w sobie sporo uroku. Reżyser Roger Michell ("Notting Hill", "Przetrzymać tę miłość") umiejętnie wygrywa nutę feministycznej dumy – Becky jest tak inteligentna, kompetentna i przyjazna, że mamy ochotę bić jej brawo. To nie jest zagubione dziewczątko w rodzaju Anne Hathaway w "Diabeł ubiera się u Prady", choć uśmiecha się podobnie szeroko. Cała obsada jest znakomita i miło na nich patrzeć, nawet jeśli nie wzniesiemy się ponad poziom lekkostrawnej rozrywki rodem z telewizji śniadaniowej.

DZIEŃ DOBRY TV | USA 2010 | reżyseria: Roger Michell | dystrybucja: UIP | czas: 102 min