Dziennik Gazeta Prawana logo

Wszystko, co nas dzieli

14 marca 2011, 12:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wszyscy inni
Wszyscy inni/Media
Podobno 80 procent ludzi w społeczeństwie uważa się za lepszych od innych. A jednak na każdym kroku słyszą: zachowuj się jak oni. Bądź jak wszyscy inni.

Prywatne musi wciąż negocjować z tym, co społeczne, wewnętrzna potrzeba z konwenansem, anarchiczne dążenie z nakazem poprawności. Reżyserka dramatu "Wszyscy inni" wzięła to zjawisko pod lupę na przykładzie najdelikatniejszego mikrokosmosu – związku dwojga ludzi.

Ona, Gitti, pracuje w wytwórni fonograficznej. On, Chris, jest architektem. Razem wyjeżdżają na wakacje na Sardynię. Ich sąsiadem jest Hans – człowiek, który wie, jak żyć, zna podział ról obowiązujący w społeczeństwie i w doskonale konwencjonalny sposób rozparcelował obowiązki między sobą (samcem od zarabiania) a swoją ciężarną żoną (wpatrzoną w męża kobietą do ozdoby). Jego egzystencja pozbawiona jest wątpliwości. Ta para jest dla Gitti i Chrisa krzywym zwierciadłem, w którym zaczynają się przeglądać, a ich własny związek traci kontury.

Twórczyni filmu, Maren Ade, rewelacyjnie pokazuje, że związek to jest coś w stanie niekończącego się tworzenia. Choć dwójka ludzi próbuje wprowadzać w niego własne reguły (Gitti i Chris starają się budować relację opartą na zabawie), zawsze po piętach będzie im deptał jakiś wszechwiedzący Hans, który zasieje w nich wątpliwość co do słuszności własnych pomysłów na bycie razem.

Ale "Wszyscy inni" – mimo tej kategorii społecznej, podkreślonej samym tytułem – to film, który doskonale z bliska przygląda się temu, co jest między dwiema osobami. Poruszające jest to, jak bohaterowie niemieckiego filmu wciąż próbują zbliżyć się do siebie, przełamać dzielące ich bariery i wciąż natrafiają na kolejną ścianę. Wydawałoby się, że najprostszą rzeczą jest usiąść i pogadać, jak pokazują polskie seriale, jednak film Ade – której należy pozazdrościć przenikliwości w ukazaniu wspólnego życia dwóch trudnych charakterów – uświadamia, że jest całkiem inaczej. Być może ten film powinien się nazywać po prostu "Wszystko, co nas dzieli".

WSZYSCY INNI | Niemcy 2009 | reżyseria: Maren Ade | dystrybucja: Vivarto

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj