Dziennik Gazeta Prawana logo

Francuska robota

15 stycznia 2011, 01:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bazyl. Człowiek z kulą w głowie
Bazyl. Człowiek z kulą w głowie/Media
"Bazyl. Człowiek z kulą w głowie" to opowieść podobna do wcześniejszego filmu Jean-Pierre’a Jeuneta, słynnej "Amelii", jednak znacznie bardziej przewrotna, niepoprawna i jeszcze bardziej pomysłowa

Tytułowy bohater ma w życiu pecha. Jego ojciec żołnierz zginął, nadepnąwszy na minę, zaś sam Bazyl stał się przypadkową ofiarą strzelaniny. W jego głowie utkwił pocisk, który w każdej chwili może spowodować jego śmierć. A gdy traci pracę w wypożyczalni wideo i zostaje przygarnięty przez barwną grupę paryskich bezdomnych, postanawia zemścić się na handlarzach bronią. A że i wytwórca min, i producent amunicji mają biura sąsiadujące ze sobą przez ulicę, Bazyl opracowuje zmyślny plan, którego nie powstydziłby się sam Danny Ocean. Film Jeuneta zachwyca niewymuszonym humorem i rolą Dany'ego Boona, jednego z czołowych francuskich komików.

BAZYL. CZŁOWIEK Z KULĄ W GŁOWIE | Francja 2009 | reżyseria: Jean-Pierre Jeunet | dystrybucja: TiM Film Studio | 5 klapsów


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj