Dziennik Gazeta Prawana logo

Muzyka jak boski chichot

4 listopada 2010, 22:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Amadeusz
Amadeusz/Media
Na ekrany wraca arcydzieło Milosa Formana, nagrodzony ośmioma Oscarami „Amadeusz” – tym razem w wersji reżyserskiej, dłuższej o 20 minut od oryginału, uzupełnionej o sceny wycięte ćwierć wieku temu w montażu.

W oparciu o dramat Petera Schaffera Forman stworzył film lekki i mroczny zarazem, poddany logice muzyki Mozarta. To ona stanowi ramę opowieści i nadaje doskonały rytm narracji. Reżyser skonstruował fabułę wokół fikcyjnej rywalizacji Mozarta z Salierim, nadwornym kompozytorem cesarza Józefa II. Odbrązowił pomnik geniusza muzyki, zamiast poważnego Mozarta pokazując frywolnego wesołka Wolfiego, zaś czyniąc z zapomnianego przez historię rzemieślnika Salieriego postać diaboliczną, sprawia, że jego opowieść stała się żywą legendą. Żywą, bo niektórzy widzowie w nią uwierzyli. Także dzięki życiowym rolom Toma Hulce’a i F. Murraya Abrahama.

AMADEUSZ | USA 1984 | reżyseria: Milos Forman | obsada: Tom Hulce, F. Murray Abraham | dystrybucja: Vivarto | czas: 180 min 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj