Dziennik Gazeta Prawana logo

"Wilkołak" - wtórny, ale z dobrą obsadą

20 lipca 2010, 13:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Materiały promocyjne
Materiały promocyjne/Inne
W ostatnich latach wilkołaki, wampiry i inne krwiolubne stwory zeszły w Hollywood na psy. Warto przypomnieć chociażby nieudany cykl „Underworld”, horror „Zew krwi” czy wreszcie metroseksualnych krwiopijców z bijącego rekordy popularności „Zmierzchu”. Niestety zrealizowany z rozmachem i w gwiazdorskiej obsadzie „Wilkołak” nie zmieni złej pozycji tej odmiany horrorów.

Kłopoty z nowym „Wilkołakiem” zaczęły się, zanim jeszcze zaczęto zdjęcia. Universal wpadł na pomysł, by wskrzesić kultowy horror George’a Waggnera z 1941 roku. Jednak ze względu na trudności ze znalezieniem reżysera premierę przesuwano trzykrotnie. W efekcie film pojawił się w kinach trzy lata później, niż pierwotnie zapowiadano. Reżyserem został w końcu Joe Johnston i nie wyszło to filmowi na dobre. Twórca takich gniotów, jak „Park Jurajski 3” czy „Władca Księgi”, stworzył co prawda piękny świat wiktoriańskiej Anglii (za co tak naprawdę odpowiadają scenografowie i operator), ale poległ na fabule.

Lawrence Talbot na prośbę narzeczonej swojego brata powraca do rodzinnej posiadłości, w której mieszka znienawidzony przez niego ojciec. Talbot ma pomóc w poszukiwaniach brata. Podejrzewa, że za jego zaginięciem stoi krwiożercza bestia, która kiedy księżyc jest w pełni, terroryzuje okolicznych mieszkańców. Bestii poszukuje również inspektor Amberline ze Scotland Yardu.

Efekt poszukiwań zaskoczy wszystkich. Niestety, nie do końca zaskoczy widzów. Fabuła jest przewidywalna i brakuje jej świeżości. Doskonała gra Benicio Del Toro, Anthony’ego Hopkinsa i Hugo Weavinga oraz znakomite mroczne zdjęcia zwyczajnie zaczynają się w połowie filmu nudzić. Johnston nie mógł się chyba zdecydować, czy zrobić opowieść o wilkołakach na serio, czy pójść w stronę przesadzonego kiczu. W efekcie mamy mieszankę, która bawiłaby przez pół godziny, ale nie przez ponad sto minut.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Własne
Tematy: wilkołak
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj