"Rzecz o mych smutnych dziwkach" to ostatnia powieść Gabriela Garcii Marqueza, która ujrzała światło dzienne w 2004 roku.

Reklama

Głównym bohaterem jest emerytowany dziennikarz, który po wielu latach rozpusty chce spełnić swoją odważną, niezaspokojoną erotyczną fantazję. Marzy o szalonej, upojnej nocy z dziewicą... Ta niecodzienna zachcianka wprowadza w jego życie niepokój. Być może będzie to pierwsza prawdziwa miłość w jego życiu.

Reżyser filmu Henning Carlsen tak opowiada o swojej pracy nad ekranizacją powieści Marqueza. "Rzecz o mych smutnych dziwkach" – kusząco zmysłowa i jednocześnie uroczo niewinna przygoda – opowiada urzekającą historię spóźnionej miłości, odkrytej dopiero w starczym wieku. Po raz pierwszy przeczytałem tę powieść latem 2005 roku. Niedługo później pojawiła się oficjalnie na duńskim rynku wydawniczym. Z początku doceniłem ją jedynie jako świetnie napisaną lekturę, którą czyta się lekko, łatwo i przyjemnie. Tak się jednak złożyło, że w październiku tego samego roku olśniło mnie, iż powieść ta mogłaby posłużyć za podstawę interesującego filmu – mówił Carlsen.

Najprawdopodobniej podświadomie przekształciłem strukturę tej historii, by mogła ona funkcjonować, jako dzieło filmowe, jednocześnie niczego nie ujmując materiałowi źródłowemu. Co więcej, dość szybko dostrzegłem podobieństwa pomiędzy historią snutą przez Marqueza oraz powieścią "Głód" autorstwa norweskiego pisarza Knuta Hamsuna (będącego tak jak Marquez laureatem Literackiej Nagrody Nobla), którą wiele lat temu, w 1966 roku, zaadaptowałem na ekran kinowy. Protagoniści obu powieści są intelektualistami i pisarzami, obaj to kawalerowie, obaj zakochują się w osobie, która zupełnie nie pasuje do znanych im światów. Jednocześnie obaj noszą w sobie iskierkę szaleństwa. Na dodatek i powieść Marqueza, i dzieło Hamsuna zawierają się w perspektywie pierwszoosobowej, stanowiącej jeden długi ciąg narracyjny – powiedział Carlsen i dodał, że praca nad tym filmem była dla niego czystą przyjemnością.

W filmie wystąpili: Emilio Echevarria, Geraldine Chaplin, Paola Medina, Luis Miguel Lombana, Diego Zinker.

"Rzecz o mych smutnych dziwkach" pokazywana była już m.in. na Malaga Spanish Film Festival oraz na El Festival Internacional de Cine en Guadalajara. Film wszedł do polskich kin w piątek 20 lipca.