Dziennik Gazeta Prawana logo

Keira Knightley już ma "Przyjaciela do końca świata"

12 lipca 2012, 23:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przyjaciel do końca świata
Przyjaciel do końca świata/Media
"Przyjaciel do końca świata" to komedia o... końcu świata. Gdy okazuje się, że w kierunku Ziemi zmierza asteroida, ludzie wpadają w panikę, a dni naszej planety są policzone... Co w tej sytuacji zrobią Keira Knightley i Steve Carell? Przekonamy się już 13 lipca, gdy film pojawi się w polskich kinach.

Dodge (w tej roli czołowy komik Hollywood, Steve Carell) ma podwójnego pecha... Nie dość, że świat stoi w obliczu zagłady, to na dodatek właśnie teraz zostawiła go żona. W chwili, gdy wydaje się, że życie nie ma już sensu, do drzwi Dodge'a puka sąsiadka Penny (Keira Knightley), która przynosi mu list. Autorką wiadomości jest dawna sympatia Dodge'a, która chce się z nim spotkać... Penny oferuje mu podwiezienie i wspólnie ruszają w być może ostatnią, ale grzechu wartą podróż życia...

– mówiła Keira Knightley i dodała, że jedna ze scen szczególnie przypadła jej do gustu... – żartowała Knightley.

Steve Carell przyznał, że również miał w tej scenie niezły ubaw... – – mówił.

"Przyjaciel do końca świata" w reżyserii Lorene Scafarii trafi do polskich kin już 13 lipca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP Life
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj