Dziennik Gazeta Prawana logo

Michał Oleszczyk: Trzy nominacje dla "Zimnej wojny" to zjawisko bezprecedensowe

22 stycznia 2019, 16:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kadr z filmu "Zimna wojna"
Kadr z filmu "Zimna wojna"/Media
To sytuacja bez precedensu. Nie tylko dla kina polskiego, ale w ogóle kina środkowo- i wschodnioeuropejskiego - powiedział krytyk filmowy Michał Oleszczyk, komentując decyzję Amerykańskiej Akademii Filmowej o przyznaniu trzech nominacji do Oscara "Zimnej wojnie" Pawła Pawlikowskiego.

Film otrzymał nominacje w kategoriach: najlepszy film nieanglojęzyczny, najlepsze zdjęcia (Łukasz Żal) i najlepszy reżyser (Paweł Pawlikowski).

Krytyk filmowy Michał Oleszczyk ocenił tę sytuację jako "bezprecedensową". "" - powiedział, zwracając uwagę, że nominacja dla Pawlikowskiego jest wyróżnieniem szczególnym. "" - dodał.

Jednocześnie wyraził żal, że w nominacjach aktorskich pominięto grającą w "Zimnej wojnie" rolę główną Joannę Kulig. "" - ocenił krytyk.

Zdaniem Michała Oleszczyka historia opowiedziana w "Zimnej wojnie" tak bardzo urzekła amerykańską publiczność, dlatego że jest "". "" - wyjaśnił. "" - dodał krytyk filmowy.

W jego opinii niebagatelną rolę w sukcesie "Zimnej wojny" odegrała także ścieżka dźwiękowa, w której dominuje jazz, a więc gatunek, "".

W kontekście tegorocznych nominacji do Oscarów Michał Oleszczyk zwraca uwagę, że Amerykańska Akademia wyraźnie otwiera się na filmy z całego świata. Obok "Zimnej wojny" jako przykład podał "Romę" w reżyserii Alfonso Cuaróna. "To meksykański film, który również doczekał się nominacji w wielu kategoriach, łącznie z dwiema kategoriami aktorskimi" - zauważył Oleszczyk. Jak przekonuje, o większej różnorodności nominowanych filmów zadecydowały zmiany, jakie parę lat temu wprowadzono w Akademii.

"Zadbano o to, żeby reprezentacja Akademii była bardziej zróżnicowana pod względem kultury, płci i wieku. To na pewno dało o sobie pozytywnie znać. Widać też, że Akademia staje się coraz bardziej wyczulona na kwestie społeczne, na czele z problemami napięć na tle rasowym. Widać to na przykładzie kilku nominowanych w tym roku filmów - od "Czarnego bractwa" Spike'a Lee po "Czarną panterę" Ryana Cooglera. Ten ostatni opowiada o superbohaterach, dostąpił więc wielkiego zaszczytu wchodząc do panteonu" - powiedział Michał Oleszczyk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj