Dziennik Gazeta Prawana logo

"Rebel Moon" Netflixa. "Gwiezdne wojny" z seksem i przemocą?

29 sierpnia 2023, 19:06
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sofia Boutella w "Rebel Moon"
Sofia Boutella w "Rebel Moon"/Netflix
W grudniu na platformie Netflix zadebiutuje pierwsza część nowego uniwersum science fiction "Rebel Moon". Co trzeba wiedzieć o superprodukcji Zacka Snydera?

"Rebel Moon" - o czym będzie?

Netflix zapowiada "Rebel Moon" jako "epicką opowieść z gatunku science fiction oraz fantasy, która nabierała kształtów przez kilka dekad". 

Kiedy pokojowa kolonia na krańcu galaktyki staje w obliczu ataku ze strony armii tyrana, tajemnicza Kora (Sofia Boutella) staje się największą nadzieją mieszkańców na przetrwanie. Próbując pozyskać sojuszników do niemożliwej misji, Kora gromadzi niewielką grupę wojowników - outsiderów, powstańców, wieśniaków i sierot wojennych z różnych światów - których łączy wspólne pragnienie zemsty i odkupienia. Gdy cień potężnego królestwa pada na najbardziej nieprawdopodobny z księżyców, wybucha bitwa o losy galaktyki, w której ogniu wykuwa się nowa armia bohaterów.

"Rebel Moon" - kto za tym stoi?

"Rebel Moon" to nowa superprodukcja Zacka Snydera, twórcy "300", "Człowieka ze stali" i "Armii umarłych". Snyder wyreżyserował film, współprodukował, a także jest jednym ze współautorów scenariusza, obok Kurta Johnstada ("300") i Shaya Hattena ("Armia umarłych").

Główną rolę gra Sofia Boutella, zaś obok niej występują Djimon Hounsou, Ed Skrein, Michiel Huisman, Doona Bae, Ray Fisher. Ponadto Charlie Hunnam oraz Anthony Hopkins użyczają głosu jako "Jimmy".

W pozostałych rolach znaleźli się m.in. Staz Nair, Fra Fee, Cleopatra Coleman, Stuart Martin, Ingvar Eggert Sigurðsson, Alfonso Herrera, Cary Elwes, Rhian Rees, E. Duffy, Jena Malone, Sky Yang, Charlotte Maggi czy Corey Stoll.

"Rebel Moon" - "Gwiezdne wojny" z seksem i przemocą

Aktor Ed Skrein, który w superprodukcji wciela się w czarny charakter, w wywiadzie dla portalu ScreenRant wyznał, że postrzega "Rebel Moon" w kategorii "Gwiezdnych wojen" dla zdecydowanie starszego widza.

Kiedy ludzie pytali, nad czym pracuję, odpowiadałem, że to jak "Gwiezdne wojny" z przemocą, seksem i przekleństwami. (…) Osobiście gustuję w wywrotowej sztuce undergroundowej, zatem bycie częścią takiego komercyjnego Behemota z rewolucyjnymi tendencjami, było dla mnie fascynującą perspektywą - oznajmił Skrein.

Co ciekawe, Snyder pierwotnie wymyślił "Rebel Moon" właśnie jako spin-off "Gwiezdnych wojen" skierowany do dorosłych. Idea wulgarnej superprodukcji nie przypadła jednak go gustu wytwórni Disneya i tak projekt trafił pod auspicje Netflixa.

Oczywiście Netflix też chce na filmie zarobić i zamierza skierować go do jak najszerszej widowni. Dlatego najpierw na platformie pojawi się wersja PG-13, przeznaczona dla młodzieży od 13. roku życia. Ale już wersja rozszerzona, planowana na nieokreśloną przyszłość, ma być dostępna tylko dla widzów pełnoletnich.

"Rebel Moon" - kiedy premiera?

Część pierwsza "Rebel Moon" pojawi się na Netflixie 22 grudnia 2023 roku, natomiast na drugą odsłonę superprodukcji widzowie będą musieli poczekać do 19 kwietnia 2024.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj