Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzy filmy z Marcinem Dorocińskim. "Każdy z nich jest mi niezwykle bliski"

10 kwietnia 2025, 08:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marcin Dorociński w filmie "Biały Potok"
Marcin Dorociński w filmie "Biały Potok"/Materiały prasowe
Już dziś, w czwartek 10 kwietnia, telewizja Kino Polska wyemituje trzy filmy z Marcinem Dorocińskim – jednym z najwybitniejszych polskich aktorów. W związku z oficjalnie potwierdzoną informacją, że Dorociński zagra Stanisława Wokulskiego w nowej ekranizacji "Lalki" Bolesława Prusa, to doskonała okazja, aby przypomnieć sobie wcześniejsze kreacje znakomitego aktora. Jakie filmy zobaczymy?

Na ekranie zobaczymy Marcina Dorocińskiego w bardzo różnych, za to niezmiennie przejmujących rolach w filmach "Róża", "Biały Potok" oraz "Ogród Luizy".

Gwiazdor światowego formatu

Marcin Dorociński to jeden z najbardziej cenionych polskich aktorów, którego talent doceniło także Hollywood. Międzynarodową rozpoznawalność przyniosła mu rola radzieckiego mistrza szachowego w "Gambicie królowej", a występ w "Mission: Impossible – Dead Reckoning" tylko umocnił jego pozycję na rynku filmowym. Jest znakomity w rolach zarówno dramatycznych, jak i pełnych emocji oraz napięcia.

Trzy różne filmy, ale "każdy bliski"

10 kwietnia Kino Polska zaprezentuje filmy z Dorocińskim w głównej roli: "Róża", "Biały Potok" i "Ogród Luizy" – każdy z nich ukazuje inną, ale równie hipnotyzującą twarz tego uwielbianego przez Polaków aktora.

"Róża", "Biały Potok" i "Ogród Luizy" to trzy zupełnie różne filmy, ale każdy z nich jest mi niezwykle bliski i zajmuje szczególne miejsce w moim sercu. "Róża" to jedno z najważniejszych doświadczeń w mojej karierze – film, który nikogo nie pozostawia obojętnym i zostaje w widzu na długo. "Biały Potok" to przewrotna opowieść o granicach przyjaźni i kompromisach, które potrafią prowadzić do spektakularnej katastrofy. A "Ogród Luizy" pokazuje, że nawet w najmroczniejszych historiach jest miejsce na czułość i miłość. Cieszę się, że widzowie Kino Polska będą mogli zobaczyć je jednego wieczoru – mówi specjalnie dla Kino Polska Marcin Dorociński

Dorociński to aktor, który swoją intensywnością na ekranie potrafi przyciągnąć uwagę i zatrzymać ją do ostatniej minuty. W "Róży" w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego stworzył jedną z najważniejszych ról w polskim kinie ostatnich dekad – jego bohater to postać tragiczna, rozdarta między własnym cierpieniem a próbą pomocy innej osobie. Film jest surowy, przejmujący i pełen emocji, a Dorociński wnosi do niego prawdziwą głębię. W "Białym Potoku" z kolei aktor odnajduje się w zupełnie innej konwencji – to kameralna, ale napięta opowieść o przyjaźni i zdradzie, która precyzyjnie buduje psychologiczny portret swojego bohatera. A jeśli ktoś jeszcze nie widział "Ogrodu Luizy", to świetna okazja, by zobaczyć tego wszechstronnego aktora w nietypowej roli gangstera, którego losy splatają się z życiem dziewczyny zmagającej się z chorobą psychiczną. To film, w którym Dorociński pokazuje, że twardy charakter i wrażliwość mogą iść w parze.

Szczegółowy harmonogram

Szczegółowy harmonogram przedstawia się następująco:

  • "Róża" – 10 kwietnia o godz. 20:00
  • "Biały Potok"– 10 kwietnia o godz. 21:50
  • "Ogród Luizy" – 10 kwietnia o godz. 23:45
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj