Dziennik Gazeta Prawana logo

Serialowy hit historyczny powróci? Decyzja zapadła

28 stycznia 2025, 11:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Devrim Lingnau jako Elżbieta Bawarska "Sisi" w serialu "Cesarzowa Sisi"
Devrim Lingnau jako Elżbieta Bawarska "Sisi" w serialu "Cesarzowa Sisi"/Netflix
Dwa dotychczasowe sezony serialu historycznego "Cesarzowa Sisi" cieszyły się wielką popularnością wśród użytkowników Netflixa. Mimo to długo nie było pewne, czy kostiumowy hit będzie kontynuowany. Wreszcie władze platformy podjęły ostateczną decyzję co do dalszych losów serialowej Elżbiety Bawarskiej.

Okazuje się, że "Cesarzowa Sisi" powróci z trzecim sezonem, na który Netflix właśnie dał zielone światło.

Co się wydarzyło w pierwszym sezonie?

Kiedy zbuntowana Elżbieta Bawarska, znana jako "Sisi", spotyka Franciszka, cesarza Austrii, odurzająca miłość młodej pary całkowicie zaburza strukturę władzy na wiedeńskim dworze. Po ślubie młodziutka cesarzowa ma przeciwko sobie nie tylko swoją teściową, suwerenną, żądną władzy Zofię, ale także brata Franciszka, Maksymiliana, który sam pragnie tronu (i Sisi). Gdy wojska wroga formują się na granicach imperium Habsburgów, mieszkańcy Wiednia powstają w proteście przeciwko cesarzowi. Elżbieta musi się dowiedzieć, komu może zaufać i jak wysoka jest cena za bycie prawdziwą cesarzową i nadzieją dla ludu.

Co się wydarzyło w drugim sezonie?

Nad Cesarstwem Austrii gromadzą się czarne chmury. Konieczność zapewnienia państwu następcy tronu wystawia na próbę małżeństwo Franciszka i Elżbiety.

W obliczu kryzysów politycznych i wiekowych tradycji Elżbieta walczy o przyszłość imperium - i swoją własną.

"Bridgertonowie" w świecie Habsburgów

Oba sezony "Cesarzowej Sisi" zebrały w większości pozytywne recenzje, choć krytycy narzekali na oderwanie od realiów historycznych. Co bardziej niechętni przypięli nawet niemieckiemu serialowi łatkę "Bridgertonów" w świecie Habsburgów.

Tymczasem fani serialu bronią go zupełnie racjonalnie, utrzymując, że nawet jeśli prawda historyczna nie zawsze zostaje dochowana, to przecież mamy do czynienia przede wszystkim z fabularnym romansem kostiumowym, czego twórcy wcale nie kryją, a nie z filmem dokumentalnym.

Podobne zarzuty spotykały zresztą przez lata liczne filmy i seriale o Sisi, w tym trylogię z lat 50. z najsłynniejszą odtwórczynią roli Elżbiety Bawarskiej, czyli Romy Schneider.

I tym razem jednak nikt nie narzeka na obsadę. Chwalona jest przede wszystkim Devrim Lingnau za brawurową rolę Sisi, przychylnie opinie zbiera też Philip Froissant za rolę Franciszka i Johannes Nussbaum wcielający się w Maksymiliana.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj