Wrocławska odsłona festiwalu (warszawska rozpoczęła się w piątek i zakończy w niedzielę 17 grudnia) rozpocznie się w piątek projekcją filmu „” południowoafrykańskiego reżysera Olivera Hermanusa, którego premiera odbyła się podczas festiwalu w Wenecji. To opowieść o konflikcie zbrojnym w latach 80. w RPA, represjach na osobach homoseksualnych w czasach apartheidu, ale też o „p” - piszą organizatorzy festiwalu.
W programie festiwalu znalazły się również m.in. obraz Lemohanga Jeremiaha Mosese „” oraz film „” czadyjskiego reżysera Mahamata-Saleha Harouna.
Filmy, które będzie można obejrzeć podczas wrocławskiej odsłony AfryKamery poruszają problemy społeczne, polityczne, ale również pokazują piękno afrykańskiej przyrody i poruszają zagadnienia związane z ekologią.
Trzy cykle
W programie festiwalu znalazły się też trzy filmy z cykli „”. „” i „” porusza temat praw dziecka oraz dostępu do edukacji w Republice Centralnej Afryki oraz na Madagaskarze, z kolei „Stop filming us” konfrontuje Europejczyków z etyką dotyczącą przedstawiania Republiki Demokratycznej Kongo w mediach oraz tematyką neokolonializmu.
„” – podkreślił Jarosław Perduta, dyrektor Dolnośląskiego Centrum Filmowego.
Wrocławska odsłona festiwalu odbędzie się w dniach 17-19 grudnia we wrocławskich DCF. Z kolei od 22 grudnia do 1 stycznia filmy z repertuaru będą dostępne na platformie mojeekino.pl.