Werdykt jury, które obradowało pod przewodnictwem producenta filmowego Mike'a Downeya, opublikowano na stronie internetowej festiwalu.

Reklama

Na liście laureatów znalazł się Wojciech Smarzowski, doceniony za najlepszą reżyserię za "Wesele", czyli - jak podano w uzasadnieniu - "bogaty, prowokacyjny i brutalnie wyrazisty portret polskiego społeczeństwa i historii". Smarzowski otrzymał również nagrodę za scenariusz "Wesela". Przyznano ją za "bezkompromisową narrację i mocną ewokację, estetycznie kompletne, zunifikowane dzieło sztuki".

Bohaterów "Wesela" poznajemy w dniu tytułowej uroczystości. Będąca w zaawansowanej ciąży Kaśka (Michalina Łabacz) za kilka godzin ma powiedzieć swojemu wybrankowi sakramentalne "tak". Po ślubie pragnie jak najszybciej wyjechać do Irlandii, urodzić dziecko i otworzyć wegańską knajpkę. Tradycyjny polski ślub i wesele to spełnienie jej marzeń. Napawa się każdą chwilą i wydaje się, że tego dnia nic nie jest w stanie zmącić jej dobrego nastroju. Sytuacja zmienia się, gdy podczas weselnej potańcówki jej ojciec Rysiek (Robert Więckiewicz), biznesmen branży mięsnej informuje wszystkich gości, że właśnie zatrudnił swojego zięcia na stanowisku dyrektora marketingu i kupił mu luksusowy kabriolet.

Wystawne przyjęcie i drogi prezent to tylko iluzja bogactwa. Tak naprawdę Rysiek ma poważne problemy finansowe i bardziej niż na ślubie córki koncentruje się na ratowaniu firmy, prowadząc szemrane interesy. Uroczystość obserwuje cierpiący na alzheimera dziadek panny młodej Antoni Wilk (ostatnia rola zmarłego w 2020 r. Ryszarda Ronczewskiego). Mężczyzna nie pamięta, gdzie jest obecnie, ale wyraźnie widzi przeszłość. Wspomina dramatyczne wydarzenia z czasów wojny, kiedy zakochał się w młodej Żydówce (Agata Turkot) i był świadkiem pogromu Żydów.

W filmie, którego premiera odbyła się w październiku, wystąpili również m.in. Andrzej Chyra, Marian Dziędziel, Maria Sobocińska i Tomasz Schuchardt. Za zdjęcia odpowiada Piotr Sobociński Jr., a za muzykę - Mikołaj Trzaska. Dystrybutorem obrazu jest Kino Świat.

Reklama

25. Tallinn Black Nights Film Festival to jeden z największych festiwali filmowych w Europie Północnej, który każdego roku gości ponad 1 tys. delegatów branżowych oraz 160 dziennikarzy. Podczas wydarzenia prezentowanych jest blisko 250 filmów fabularnych oraz ponad 300 krótkich metraży i animacji. Co roku imprezę odwiedza ok. 80 tys. osób.

Reklama

Tegoroczna 25. odsłona festiwalu odbyła się w dniach 12-28 listopada.