XI Festiwal Filmowy "Niepokorni Niezłomni Wyklęci" potrwa do niedzieli, wtedy ogłoszeni zostaną laureaci m.in. konkursów filmów o tematyce historycznej. W konkursie międzynarodowym - pierwszym podczas tegorocznej edycji festiwalu - wystartował dokument "Paszporty Paragwaju", którego pokaz i po nim dyskusja odbyły się w Gdyńskim Centrum Filmowym. To historia działalności polskich dyplomatów, dzięki którym uratowano co najmniej kilkuset Żydów z Holokaustu.
- - opowiadał PAP i IAR twórca dokumentu Robert Kaczmarek, reżyser i producent filmowy. Historia grupy berneńskiej - jak podkreślił - do niedawna była zupełnie nieznana. - - wspominał reżyser.
- - podkreślił.
"Paszporty Paragwaju" opowiadają o działalności grupy Aleksandra Ładosia, czyli nielegalnej polsko-żydowskiej struktury zajmującej się masowym fałszowaniem dokumentów dla ratowania Żydów podczas II wojny światowej, głównie w i po okresie tzw. Akcji Reinhardt, której celem była zagłada ludności żydowskiej. Grupa ta działała w latach 1942-43 w polskim poselstwie w Bernie w Szwajcarii i narażeniem życia uzyskiwała paszporty państw Ameryki Południowej. Fałszywe dokumenty trafiały do Żydów, którzy dzięki nim unikali wywózek do niemieckich obozów zagłady. Posiadacze paszportów trafiali do obozów dla internowanych w Niemczech, m.in. w Tittmoning, Liebenau, Boelsenberg oraz do okupowanej Francji w Vittel, dzięki czemu część z nich doczekała końca wojny.
Historyk i senator PiS prof. Jan Żaryn, który wziął udział w dyskusji po projekcji filmu, podkreślił w rozmowie z PAP i IAR, że grupa berneńska decydując się na podjęcie akcji ratowania Żydów wpisywała się w jeden z celów wojny, jakim po stronie polskiej było ratowanie Żydów.
- - podkreślił Żaryn.
Powstanie filmu "Paszporty Paragwaju", który premierę miał w styczniu 2019 r., zostało sfinansowane przez Instytut Pamięci Narodowej. Historię grupy berneńskiej jako pierwsi opisali w 2017 r. dziennikarze "Dziennika Gazety Prawnej" - Michał Potocki i Zbigniew Parafianowicz.
W skład grupy berneńskiej (określanej także jako grupa Ładosia) wchodzili dyplomaci żydowskiego i polskiego pochodzenia, m.in. konsul Rzeczypospolitej Polskiej w Bernie w latach 1939-45 Konstanty Rokicki, ambasador Aleksander Ładoś, jego zastępca Stefan Ryniewicz i dyplomata Juliusz Kuehl. Należeli do niej także poseł na Sejm II RP Abraham Silberschein oraz przedstawiciel organizacji żydowskich Chaim Eiss.