Nazwa "Świdwie Sanctus" nawiązuje do skomponowanej w 1972 r. przez Brytyjczyka Davida Fanshawe’a mszy "African Sanctus", w której msza łacińska zestawiona została z nagraniami tradycyjnej afrykańskiej muzyki. Projekt inspirowany przyrodą rezerwatu rozpoczął się od połączenia dźwięków ptaków, nagrywanych przez kilkadziesiąt lat przez Rościsława Wysockiego, z nawiązującą do nich muzyką szczecińskich kompozytorów.

"Powstała płyta, kilka utworów chóralnych, kilka instrumentalnych; są różni kompozytorzy, różni wykonawcy, a to wszystko łączą dźwięki ptasie. Sprawia to, że płyta jest niezwykle spójna – i to mimo różnorodności gatunków, które się na niej znalazły" – powiedział PAP kierownik muzyczny projektu, a także reżyser i scenarzysta filmu Piotr Biniek. Dodał, że pomysł na film narodził się jeszcze przed finałowym koncertem w szczecińskiej filharmonii w listopadzie ub.r.

"Wymyśliłem sobie taki +film muzyczny+" – wyjaśnił Biniek. Dodał, że w obrazie wystąpił aktor Lech Dyblik, który jest tam "postacią symboliczną". "Fabuła jest bardzo ulotna, nienachalna. Świdwie nie jest spektakularne – to raczej miejsce, w którym trzeba się na chwilę zatrzymać, zatopić" – powiedział reżyser filmu.

Twórcy chcieli także – jak powiedział Piotr Biniek – uchwycić dźwięki, które można usłyszeć w rezerwacie przez cały rok. "Są dźwięki deszczu, burze, wycie wilków. Chcieliśmy po prostu pokazać piękno Świdwia – bo każdy, kto się tam pojawia, odbiera to miejsce na swój sposób" – powiedział reżyser.

W 25-minutowym obrazie pojawiają się zdjęcia przyrody, które wykonał Przemysław Wójcik, ujęcia plenerowe autorstwa szczecińskiego operatora Bartosza Jurgiewicza, a także filmy z fotopułapek, na których zarejestrowano pojawiające się w okolicy wilki.

W "Świdwie Sanctus" wystąpili także m.in. chórzyści z wiejskiego zespołu Tam i Owo z Tanowa pod Policami – inicjatorzy całego przedsięwzięcia. Jak zapewniają twórcy, to "filmowy i muzyczny hołd dla piękna rezerwatu".

Rezerwat Świdwie położony jest na południowym skraju Puszczy Wkrzańskiej, ok. 20 km na zachód od Polic i ok. 23 km od centrum Szczecina; obejmuje jezioro Świdwie i jego obrzeża. Pierwszą decyzję o utworzeniu rezerwatu przyrody w tym miejscu wydał w 1937 r. Prezydent Rejencji w Szczecinie. W 1963 r. powołano rezerwat przyrody "Jezioro Świdwie". Rezerwat zajmuje powierzchnię ponad 900 ha. Na jego obszarze przebywa ponad 200 gatunków ptaków, w tym gęsi, żurawie, wilgi, derkacze czy chruściele. Znajduje się tam także terytorium łowieckie bielika. W rezerwacie występują też rośliny chronione i unikatowe, jak żabiściek pływający i osoka aloesowata.

Premiera filmu "Świdwie Sanctus", połączona z recitalem Lecha Dyblika, odbędzie się w poniedziałek w Miejskim Ośrodku Kultury w Policach o godz. 19.(PAP)