Dziennik Gazeta Prawana logo

Zanussi o zmarłym Witoldzie Sobocińskim: Miał konflikty z producentami i aktorami

19 listopada 2018, 13:41
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Witold Sobociński
Witold Sobociński/AKPA
Na niebywały talent Witolda Sobocińskiego składały się niesłychana inwencja, z jaką podchodził do zdjęć, pasja i wyczucie stylu - powiedział PAP reżyser Krzysztof Zanussi, wspominając zmarłego wybitnego operatora, autora zdjęć m.in. do Ziemi obiecanej" Andrzeja Wajdy i "Frantic" Romana Polańskiego.

O śmierci 89-letniego operatora poinformowała w poniedziałek łódzka Filmówka.

"" - podkreślił Zanussi.

Jak dodał, Sobociński "był - jak wielcy artyści - człowiekiem niełatwym". "Często miał konflikty z producentami, z aktorami, ale moim zdaniem te wszystkie konflikty były warte rezultatów, które osiągał. Przede wszystkim był naprawdę wielkim pasjonatem tego, co robił, artystą bezwarunkowym we wszystkim. Niesłychanie kochał tę pracę, był jej całkowicie oddany, widział piękno w tym, co fotografuje. Pięknie fotografował kobiety. To była jego namiętność, robił to wspaniale. Stąd nawet aktorki, które miały mu za złe jego złośliwość i język, ulegały potem, widząc materiały, na których wyglądały zawsze piękniej aniżeli w rzeczywistości" - wspomniał Zanussi.

Według reżysera, Sobociński wyróżniał się również "ogromnym zaangażowaniem". "Był prawdziwym filmowcem, tzn. zajmował się filmem, a nie samymi zdjęciami i wchodził we wszystko, co w danym filmie było ważne. Był bardzo blisko aktorów. Sam miał ogromne talenty aktorskie, więc czasem nawet był niebezpieczny dla aktorów, potrafił ich przedrzeźniać albo pokazać, jak powinni zagrać, by było to lepsze. Był artystą oddanym w pełni swojemu zawodowi" - powiedział.

Witold Sobociński urodził się 15 października 1929 r. w Ozorkowie koło Łodzi. W 1955 r. ukończył studia na Wydziale Operatorskim łódzkiej Filmówki. W czasie studiów występował jako muzyk w zespole jazzowym Melomani, założonym przez Jerzego Matuszkiewicza - grał m.in. na perkusji i puzonie. W latach 1955-59 był realizatorem światła i operatorem kamery w ośrodku TVP w Łodzi, a następnie - od 1959 do 1964 roku - operatorem filmów dokumentalnych w WF "Czołówka".

W roli operatora Sobociński zadebiutował w 1967 r. na planie filmu Jerzego Skolimowskiego "Ręce do góry" (wraz z Andrzejem Kostenką). Rok później pracował jako operator na planie "Wszystkiego na sprzedaż" Andrzeja Wajdy, a w kolejnych latach także m.in. "Życia rodzinnego" Krzysztofa Zanussiego (1970), "Wesela" Andrzeja Wajdy (1972), "Ziemi obiecanej" (1974, wspólnie z Edwardem Kłosińskim i Wacławem Dybowskim), "Smugi cienia" Andrzeja Wajdy (1976), "Trzeciej części nocy" Andrzeja Żuławskiego (1971), "Sanatorium pod Klepsydrą" Wojciecha Jerzego Hasa (1973).

Pracował też przy "Śmierci prezydenta" Jerzego Kawalerowicza (1977), "Szpitalu Przemienienia" Edwarda Żebrowskiego (1978), "O-Bi, O-Ba. Koniec cywilizacji" Piotra Szulkina (1984), "Piratach" (1986) i "Frantic" (1988) Romana Polańskiego oraz, za który film był kilkukrotnie nagradzany, "Wrotach Europy" w reż. Jerzego Wójcika (1999).

Od 1980 r. był wykładowcą w łódzkiej Filmówce, kształcił studentów na wydziale operatorskim.

Został odznaczony m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski w uznaniu wybitnych osiągnięć w działalności artystycznej i za zasługi w pracy dydaktycznej (1998), Nagrodą Międzynarodową za całokształt twórczości przyznaną przez Amerykańskie Stowarzyszenie Operatorów Filmowych (2002), Polską Nagrodą Filmową "Orzeł" za Osiągnięcia Życia (2007), medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis" (2008), Platynowymi Lwami za całokształt twórczości w Gdyni (2012), Nagrodą Specjalną Stowarzyszenia Autorów Zdjęć Filmowych PSC (2014) oraz Nagrodą Stowarzyszenia Filmowców Polskich za wybitne osiągnięcia artystyczne (2017).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj