- - mówi Marek Lisiński w rozmowie z WP.
Zaznacza, że nie tyle pracował przy scenariuszu, ile "nanosił poprawki i dodawał własne spostrzeżenia". - - mówi.
- - wyznaje.
Lisiński mówi również, że podczas seansu filmu był "obezwładniony emocjami". - - wyznaje.
Była ofiara księdza zauważa także, że "Kler" już coś "zmienia w społeczeństwie". - - podkreśla.
Prezes fundacji "Nie lękajcie się" opowiada również, że zajmuje się sprawami "około 300 osób pokrzywdzonych przez osoby duchowne". - - mówi.
Zwraca także uwagę, że działania papieża Franciszka czy premiera "Kleru" wcale nie sprawiły, że teraz zgłasza się do jego fundacji więcej pokrzywdzonych. - - opowiada.
Lisiński odnosi się również w wywiadzie dla WP do nieprawomocnego wyroku, w którym sąd przyznał ofierze księdze milion złotych odszkodowania. - - podsumowuje.