W poniedziałek minister kultury Piotr Gliński, odwołał Magdalenę Srokę z funkcji dyrektora Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Zrobił to, mimo że rada PISF zaopiniowała decyzję o odwołaniu Sroki negatywnie.
"" - napisała Sroka.
Odwołana dyrektor przyznała, że decyzja nie jest dla niej zaskoczeniem, gdyż "" - zwróciła uwagę Sroka.
W jej ocenie "z".
Jako przyczynę odwołania Sroki z funkcji dyrektora PISF MKiDN podało: "naruszenie podstawowych obowiązków na zajmowanym stanowisku oraz naruszenie przepisów prawa w związku z listem dyrektor PISF do Christophera J. Dodda, prezesa Stowarzyszenia Amerykańskich Producentów Filmowych (Motion Picture Association of America) w USA. W oficjalnym piśmie wydanym przez PISF (PISF-080-14/2017), dyrektor Magdalena Sroka naraziła na szwank wizerunek Polski i polskich instytucji kultury na arenie międzynarodowej".
Sroka odnosząc się do tych zarzutów napisała: "".
Odwołana dyrektor PISF przekonuje, że "".
"" - uważa Sroka.
"Bezsprzecznie zatem w całej tej sytuacji nie chodzi o mnie, chodzi o odzyskanie kolejnej instytucji przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego bez względu na koszty, bez znaczenia dla powodów i bez poszanowania prawa" - napisała.
Magdalena Sroka pełni funkcję dyrektora PISF od 3 października 2015 r. Zastąpiła na tym stanowisku Agnieszkę Odorowicz, pełniącą funkcję przez dwie kadencje. Jej kadencja upływałaby w 2020 r.