Pokaz "Wołynia", zorganizowany przez Instytut Polski w Kijowie, miał się odbyć we wtorek. Gośćmi projekcji miał być m.in. reżyser, zaproszeni byli także - zgodnie z praktyką dyplomatyczną - przedstawiciele najwyższych ukraińskich władz, w tym prezydent, premier i parlamentarzyści. Po pokazie filmu zaplanowano dyskusję. W przeddzień wydarzenia dyrektor Instytutu Ewa Figel poinformowała PAP o odwołaniu go. Jak wyjaśniła, na decyzję wpłynęły zalecenia ukraińskiego ministerstwa spraw zagranicznych. W piśmie adresowanym do ambasady RP na Ukrainie MSZ tego kraju "usilnie zalecało" stronie polskiej odwołanie imprezy w trosce o "porządek publiczny".
- powiedział w czwartek Wojciech Smarzowski, pytany przez PAP o sprawę.- dodał.
- podkreślił reżyser.
Smarzowski zastrzegł jednak, że doprowadzenie do tego nie jest już jego zadaniem. - powiedział.
Ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczyca wyjaśniał w poniedziałek, że władze "obawiały się tego, co film +Wołyń+ może wywołać na ulicy".- mówił.- ocenił.
Do sprawy odnosili się także m.in. Przewodniczący Rady Najwyższej (parlamentu) Ukrainy Andrij Parubij. – powiedział dziennikarzom.
Dyrektor Biura Rzecznika Prasowego MSZ Rafał Sobczak poinformował z kolei, że nowy termin projekcji jest obecnie uzgadniany ze stroną ukraińską.
"Wołyń" trafił na ekrany kin w Polsce 7 października. Smarzowski wyreżyserował ten film na podstawie własnego scenariusza, który napisał, wykorzystując wątki ze zbioru opowiadań "Nienawiść" autorstwa Stanisława Srokowskiego. Tekst scenariusza konsultowano - jak przypomniał Smarzowski - m.in. z historykami, etnografami i osobami zajmującymi się językiem i muzyką. Akcja filmu rozgrywa się w okresie od wiosny 1939 r. do lata 1945 r. w wiosce zamieszkanej przez Ukraińców, Polaków i Żydów, położonej w południowo-zachodniej części tej krainy.
W trakcie pierwszych dwóch weekendów obraz zobaczyło w kinach - jak podał producent - blisko 600 tys. widzów.
Według historyków na Wołyniu i w Galicji Wschodniej w latach 1943-1945 zginęło ok. 100 tys. Polaków, zamordowanych przez oddziały Ukraińskiej Armii Powstańczej (UPA) i miejscową ludność ukraińską. UPA walczyła podczas drugiej wojny światowej zarówno przeciw Niemcom, jak i ZSRR. Od wiosny 1943 roku prowadziła także działania zbrojne przeciwko ludności polskiej Wołynia, Polesia i Galicji Wschodniej, zmierzające do jej całkowitego usunięcia z tych terenów. Zbrodnia wołyńska spowodowała polski odwet, w wyniku którego zginęło ok. 10-12 tys. Ukraińców, w tym 3-5 tys. na Wołyniu i w Galicji Wschodniej.