Kto jest winny, gdy walą się kolejne budynki i rośnie liczba ofiar? Kto będzie na tyle silny, aby zapanować nad bohaterami i poskromić ich przerażające zdolności? W najnowszej produkcji Marvela "Kapitan Ameryka: wojna bohaterów" dojdzie do rozłamu w drużynie Avengers, w wyniku którego utworzą się dwa obozy. Jednym dowodzić będzie Steve Rogers/Kapitan Ameryka, a drugim niespodziewanie Tony Stark/Iron Man.
Bracia Russo już w "Zimowym żołnierzu" udowodnili, że są twórcami o silnej wrażliwości wizualnej, niezwykle dbają o szczegóły, ale co najważniejsze potrafią sprawić, że widz przywiązuje się do ich bohaterów. – mówi Chris Evans, wcielający się w postać Kapitana Ameryki czyli Steva Rogersa. – " – mówi Robert Downey Jr., ekranowy Tony Stark/Iron Man – .
"Kapitan Ameryka: wojna bohaterów" jest bezpośrednią kontynuacją przeboju "Avengers: Czas Ultrona". Politycy chcą poddać herosów systemowi nadzoru i stworzyć organ decydujący o stopniu ich zaangażowania w działania militarne. Sytuacja taka poważnie wpływa na atmosferę panującą wśród Avengers i prowadzi do konfliktu pomiędzy zwolennikami a przeciwnikami nowego prawa. Pojawia się jednak kolejny, nikczemny wróg i nowe zagrożenie dla ludzkości. Na czele drużyny Avengers staje Steve Rogers aka Kapitan Ameryka...
– podkreśla Joe Russo, a Anthony dodaje: –
"Wojny bohaterów" ma być filmem mroczniejszym z bohaterami o wyrazistych osobowościach, którzy dobrze się znają, a ich relacje są pełne starych urazów, czasem uprzedzeń bądź zadrażnień. Będą musieli stanąć po jednej ze stron. I nie będzie to łatwe, gdyż – jak podreśla Chris Evans: –
"Kapitan Ameryka: wojna bohaterów" w kinach od 6 maja 2016 roku.