Nim stał się gwiazdą, Harrison Ford (z wykształcenia filozof) grywał niewielkie role w produkcjach telewizyjnych. Niezadowolony z takiego rozwoju swojej kariery i nękany ciągłymi kłopotami finansowymi (a miał na utrzymaniu żonę i dwóch małych synów), aktor postanowił się przebranżowić i zajął się ciesielką. Przygodę ze stolarstwem rozpoczął, gdy musiał wyremontować własny dom, a potem przez przypadek dostał pierwsze zlecenie.
wspominał Harrison Ford w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej". I właśnie z tego okresu pochodzi zdjęcie opublikowane przez brazylijskiego muzyka Sergio Mendesa na Facebooku z podpisem:
– – opowiadał Ford w rozmowie z Wojciechem Orlińskim. – – mówił legendarny aktor w wywiadzie dla portalu wyborcza.pl. W przerwie w czasie castingu Lucas pozwolił Fordowi przeczytać kwestie Hana Solo i dał mu rolę pilota Sokoła Millenium w pierwszej trylogii "Gwiezdnych wojen". Rolę, która przyniosła międzynarodową sławę.
Stolarstwo do dziś pozostaje hobby gwiazdora, który podkreśla, że na wykonane prace daje dożywotnią gwarancję. – zapewnia Harrison Ford.