W wywiadzie dla magazynu "Premiere" amerykański reżyser przyznał, że jego zdaniem najlepszym filmem kończącego się roku jest "Mad Max: Na drodze gniewu". – Dostałem 35mm wersję do domu i skończyło się na tym, że obejrzałem ten film trzy razy – mówi Quentin Tarantino. – Na początku nie chciałem go oglądać. Myślałem sobie: "Co to za >>Mad Max<< bez Mela Gibsona? W świecie, w którym żyje Mel Gibson jak można obsadzić Toma Hardy'ego?". W końcu zobaczyłem film i okazało się, że jest wspaniały, a Tom Hardy jest cholernie dobry.

Western "Nienawistna ósemka" trafi do kin USA w Boże Narodzenie. Polską premierę wyznaczono na 15 stycznia.